Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Dyrektor sportowy Stali Rzeszów o 4 grupie III ligi: Czapki z głów przed piłkarzami Motoru i Podhala, jesteśmy pełni podziwu dla ich postawy

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-04-2019 17:50
Niekoniecznie z pierwszych stron gazet. Dyrektor sportowy Stali Rzeszów o 4 grupie III ligi: Czapki z głów przed piłkarzami Motoru i Podhala, jesteśmy pełni podziwu dla ich postawy

Rozgrywki 4 grupy III ligi rozpalają emocje kibiców, walka o awans potrwa do końca rozgrywek. Dyrektor sportowy Stali Rzeszów, Michał Wlaźlik potwierdza ten fakt w wypowiedzi udzielonej naszemu portalowi.

Rywalizacja w rozgrywkach 3 ligi powoli wkracza w decydującą fazę, przed nami emocjonujące spotkania, na które ostrzą już sobie zęby kibice czołowych drużyn. Po 25 kolejkach w tabeli prowadzi NKP Podhale Nowy Targ z dorobkiem 58 punktów, drugie miejsce zajmuje Stal Rzeszów ze stratą 3 "oczek". Trzecie miejsce okupuje Motor Lublin, który zgromadził o punkt mniej od rzeszowskiego klubu. 

O ocenę dotychczasowych rozgrywek poprosiliśmy pana Michała Wlaźlika, dyrektora sportowego Stali Rzeszów. 

"Po 25. kolejce III ligi Stal Rzeszów zajmuje 2 miejsce w tabeli i traci 3 punkty do aktualnego lidera, Podhala Nowy Targ. Ciekawostką jest fakt, że drużyna Stali zdobyła już tyle punktów, co w całym poprzednim sezonie, a do rozegrania zostało jeszcze 9 spotkań. Drużyna biało - niebieskich utrzymuje swój ofensywny styl gry, zdobyła już 67 goli, z których najwięcej, bo aż 7 w meczu z Podlasiem Biała Podlaska, straciła też najmniej bramek z całej stawki, bo tylko 19.

Jak dotąd po 8 kolejkach rundy rewanżowej spośród faworyzowanych drużyn Motoru i Podhala tylko nasz zespół pokazał że składa się z ludzi, a nie robotów. Przegraliśmy jeden mecz, a reszta uciekającego peletonu wygrała 8 na 8 możliwych spotkań! 

Rywalizujemy z niezwykle mocnymi przeciwnikami, którzy nie chcą odpuścić i walczą zaciekle do samego końca. Dzięki temu wszystkie mecze dostarczają niezwykłych emocji kibicom, co można zaobserwować będąc na stadionie, słuchając nieprzerwanego dopingu. Oznaką tego, że nasze mecze chce oglądać coraz to większe grono odbiorców. Dowodem tego było ostatnie spotkanie z Wisłą Puławy, które zostało transmitowane przez TVP 3 i które dotarło do aż 80 tysięcy domów na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie! 

Nasi przeciwnicy są znakomici. Grają naprawdę wielki sezon. Sądziliśmy pierwotnie, że to Puławy i Hutnik będą się z nami mierzyć w tym maratonie, jednak to znakomita grupa piłkarzy z Nowego Targu i  Lubina sprawia, że ręce same składają się do oklasków. Już dziś wiadomo, że to będzie wyjątkowy sezon dla drużyn zajmujących podium w grupie IV, co z pewnością rozpali wyobraźnie wielu kibiców. Czapki z głów przed piłkarzami Motoru i Podhala, jesteśmy pełni podziwu dla ich postawy."

W nabliższą sobotę Stal Rzeszów rozegra wyjazdowe spotkanie z Czarnymi Połaniec.

 

Zdjęcie: www.stadionmiejski.erzeszow.pl  Bogdan Szczupaj

TAGI

Inne artykuły