Jan Tomaszewski : G...mnie interesuje kto jest mistrzem Polski, najważniejsze jest to jak wypadamy na tle rywali w europejskich pucharach | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Jan Tomaszewski : G...mnie interesuje kto jest mistrzem Polski, najważniejsze jest to jak wypadamy na tle rywali w europejskich pucharach

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-08-2019 17:20
Jan Tomaszewski : G...mnie interesuje kto jest mistrzem Polski, najważniejsze jest to jak wypadamy na tle rywali w europejskich pucharach

Jan Tomaszewski, legendarny polski bramkarz po raz kolejny w ostrych słowach krytykuje obecny stan polskiej piłki klubowej.

Były reprezentant Polski w rozmowie z portalem futbolnews.pl pochyla się nad występami polskich zespołów w europejskich pucharach. Za fatalne wyniki obarcza winą prezesów i działaczy zarządzających klubami.

- Od wielu lat mówię, że gówno mnie interesuje kto jest mistrzem Polski i kto zdobędzie drugie oraz trzecie miejsce. Dla mnie najważniejsze jest to, jak te drużyny wypadną na tle rywali w europejskich pucharach. Niestety od 10 lat jest to samo – odpadamy w eliminacjach do eliminacji - stwierdził Tomaszewski.

- Mam żal do prezesów klubów, ponieważ kompromitują polską myśl szkoleniową. Ludzie zarządzający w polskich klubach są odporni na wiedzę. Prezesi muszą zrozumieć, że kupowanie kilku przeciętnych zawodników, bo tak jest taniej, niczego dobrego nie przyniesie. Lepiej kupić jednego piłkarza za milion euro, który poprowadzi młodych Polaków, niż dziesięciu za 50 tysięcy euro - dodał.

 

Jan Tomaszewski jest zbulwersowany tym, że młodzi polscy piłkarze są sprzedawani do zagranicznych klubów za "grosze".

- Popełniamy jeszcze inne błędy. Za ile Żurkowski poszedł do Fiorentiny? Spokojnie mógł za więcej, gdyby nie był przywiązany do reprezentacji U-21. Przecież to jest największy idiotyzm w historii polskiej piłki. Konserwujmy nadal młodzież, ale pamiętajmy, że na tym finansowo tracą polskie kluby. Jestem przekonany, że Legia i Górnik zarobiłyby znacznie więcej, gdyby Szymański i Żurkowski mieli na koncie występy w pierwszej reprezentacji - zakończył.

Źródło: futbolnews.pl

 

TAGI

Inne artykuły