Jagiellonia już poza Pucharem Polski. Odpadła po nerwowym meczu z Cracovią. Górnik rozgromił rywala, Pogoń i Wisła Płock skromnie | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Jagiellonia już poza Pucharem Polski. Odpadła po nerwowym meczu z Cracovią. Górnik rozgromił rywala, Pogoń i Wisła Płock skromnie

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-09-2019 20:38
Jagiellonia już poza Pucharem Polski. Odpadła po nerwowym meczu z Cracovią. Górnik rozgromił rywala, Pogoń i Wisła Płock skromnie

W środę rozegrano kolejne spotkania I rundy Pucharu Polski. Hitem było starcie Cracovii i Jagiellonii Białystok. Po zaciętym meczu górą były Pasy. 

Cracovia świetnie zaczęła starcie z Jagą i już po 26 minutach prowadziła 2:0. Dobrze spisywał się Tomas Vestenicky, ale do siatki trafili inni - Filip Piszczek w 16. minucie i Bojan Cecarić w 26. minucie. Vestenicky na gola musiał poczekać do 51. minuty, gdy Czech huknął z daleka i piłka wpadła do siatki, mijając ręce rozpaczliwie interweniującego Grzegorza Sandomierskiego. 

W tym momencie było 3:1, bo Jagiellonia jeszcze przed przerwą złapała kontakt. Co prawda w 23. minucie nie wykorzystała świetnej okazji, gdy miała rzut wolny pośredni z 5 metrów (Hrosso złapał piłkę podaną przez kolegę), ale w 41. minucie po składnej akcji piłkę w siatce umieścił Juan Camara. 

Po bramce Vestenicky'ego Jagiellonia znowu musiała odrabiać dwa gole i... w 54. minucie powinna już zmniejszyć przewagę gospodarzy. W sytuacji sam na sam znalazł się Imaz, dla nie wykorzystał szansy. Swoją zmarnował też Filip Piszczek, który w 67. minucie nie wykorzystał karnego. Znowu znalazło potwierdzenie porzekadło, że faulowany piłkarz nie powinien wykonywać jedenastki. 

W 85. minucie stoper Wojciech Błyszko znalazł się dobrze po rzucie rożnym i wbił z bliska piłkę, zdobywając bramkę kontaktową. Jagiellonia ruszyła do ataków, ale ostatnie słowo należało do Cracovii. Pelle Van Amersfoort, który miał nie grać w Pucharze Polski i potem w derbach z Wisłą Kraków z powodu kontuzji, wykorzystał sytuację sam na sam.

***

Do kolejnej rundy awansowali przedstawiciele Ekstraklasy, którzy rywalizowali na boiskach niżej notowanych rywali. Górnik Zabrze aż 6:0 ograł na wyjeździe III-ligową Polonię Środę Wielkopolski, strzelając 3 gole w ciągu 17 minut pierwszej połowy i kolejne 3 w ciągu 7 minut po przerwie! 

Tylko jednego gola strzeliła Pogoń Szczecin. Portowcy, którzy są liderem Ekstraklasy, pokonali mającego wielkie ambicje beniaminka II ligi, Stal Rzeszów. Goście musieli się nieźle napocić, by wygrać, ale ostatecznie jedna akcja przesądziła o ich triumfie.

Jednego gola udało się też strzelić, ale był to gol na wagę awansu, Wiśle Płock. Nafciarze wygrali 1:0 z IV-ligowym Chemikiem Bydgoszcz.

Nerwowo było w końcówce meczu III-ligowców. Najpierw Rekord Bielsko-Biała stracił prowadzenie, bo sam sobie strzelił gola. Potem goście stracili Adama Skierkowskiego, gola i dwóch kolejnych zawodników. Concordia Elbląg kończyła więc przegrany ostatecznie mecz w ósemkę. 

Niesamowite rzeczy działy się w końcówce meczu Hutnika Kraków z Resovią. Na Suchych Stawach gospodarze prowadzili w dogrywce 2:1, ale w doliczonym czasie gry - w 121. minucie i 123. minucie - stracili dwa gole i nawet nie doszło do rzutów karnych! 

Cuda działy się też w Chełmie. Najpierw w 88. minucie do dogrywki doprowadził Znicz Pruszków, a w niej goście i Chełmianka zadały po ciosie do przerwy. Po zmianie stron Znicz objął prowadzenie, lecz w 120. minucie, gdy już prawie świętował awans, gospodarze wyrównali! A w karnych to oni byli górą, bo zawiódł doświadczony Dariusz Zjawiński!

Środowe mecze I rundy Pucharu Polski
Polonia Środa Wielkopolska - GÓRNIK ZABRZE 0:6
Bramki:
Wiśniewski 2, Baidoo 9, Koj 19, Wolsztyński 63 k., Krawczyk 68, Zapolnik 70 k.

Stal Rzeszów - POGOŃ SZCZECIN 0:1
Bramka:
Zech 71

Garbarnia Kraków - BYTOVIA BYTÓW 1:2
Bramki:
Jurkowski 58 - Giel 47, Feruga 66 k.

Elana Toruń - RADOMIAK RADOM 1:2
Bramki:
Kozłowski 88 - Mikita 4 k., Kluska 90

Chemik Police - STAL STALOWA WOLA 0:4
Bramki:
Fidziukiewicz 10, 77 Michalik 18, Ciepiela 90

BŁĘKITNI STARGARD - Wisła Kraków 2:1 
Bramki:
Fadecki 26 k., 84 k. - Mak 79
Czytaj więcej o meczu >> 

Chemik Bydgoszcz - WISŁA PŁOCK 0:1
Bramka:
Zawada 60

Gryf Słupsk - GÓRNIK ŁĘCZNA 1:3
Bramki:
Mikołajczyk 26 k. - Stromecki 11, Wojciechowski 34, Wójcik 45 k.
W 44. minucie Wojciechowski (Górnik) nie wykorzystał rzutu karnego. Strzelił nad bramką

REKORD BIELSKO-BIAŁA - Concordia Elbląg 2:1
Bramki:
Szymański 55 k., Żołna 90 - Kareta 82 sam.
Czerwone kartki: Skierkowski w 86. minucie za 2. żółtą, Lisiecki w 90. minucie za kopnięcie rywala, Szwara w 90. minucie za 2. żółtą (wszyscy Concordia)

Hutnik Kraków - RESOVIA 2:3 po dogrywce 
Bramki:
Sobala 30, Gamrot 101 - Hajduk 42, Dziubiński 120, Kubowicz 120
W 59. minucie Kantor (Resovia) strzelił z karnego ponad bramką.
Czerwona kartka: Pyciak w 109. minucie za 2. żółtą (Hutnik)

CHEŁMIANKA CHEŁM - Znicz Pruszków 3:3 po dogrywce, k. 5:4
Bramki:
Hładkyj 27, 120, Czułowski 99 - Machalski 88, 107 k., Tarnowski 100

CRACOVIA - Jagiellonia Białystok 4:2
Bramki:
Piszczek 16, Cecarić 26, Vestenicky 51, Van Amersfoort 90 - Camara 41, Błyszko 85
W 68. minucie Filip Piszczek (Cracovia) nie wykorzystał rzutu karnego - Grzegorz Sandomierski obronił 

GKS 1962 JASTRZĘBIE ZDRÓJ - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0
Bramka:
Adamek 87

GKS Bełchatów - GKS TYCHY 0:2
Bramki:
Szumilas 70, Lewicki 90

POGOŃ SIEDLCE - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0
Bramka:
Brodziński 24

Olimpia Grudziądz - STAL MIELEC 0:3
Bramki:
Paluchowski 21, Mak 72, Soljić 81
Czerwona kartka: Medfai w 50. minucie za 2. żółtą (Olimpia)

GKS KATOWICE - Warta Poznań 0:0, k. 5:3

Chojniczanka Chojnice - RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:1
Bramka:
Domański 72

Puszcza Niepołomice - LEGIA WARSZAWA 0:2
Bramki:
 Wieteska 41, Kante 90

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły