Jagiellonia wygrała walkę o talent z I ligi! Młody obrońca następcą Guilherme | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Jagiellonia wygrała walkę o talent z I ligi! Młody obrońca następcą Guilherme

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-01-2020 21:39
Jagiellonia wygrała walkę o talent z I ligi! Młody obrońca następcą Guilherme

Jagiellonia Białystok wygrała walkę o Bartłomieja Wdowika. 19-latek będzie w Dumie Podlasia następcą sprzedanego do Turcji Guilherme. 

Wdowik po udanej rundzie w I-ligowej Odrze Opole znalazł się na celowniku kilku klubów PKO Ekstraklasy. Najmocniej walczyć miały o niego Jagiellonia, Lechia Gdańsk oraz Pogoń Szczecin. Ostatecznie zawodnik wylądował w Białymstoku. 

- Rzeczywiście, kilka klubów było zainteresowanych moją osobą, ale to Jagiellonia okazała się najbardziej zdeterminowana i konkretna. Właśnie dlatego zdecydowałem się na taki ruch. Nie znam jeszcze dobrze całego zespołu, ale na to przyjdzie czas podczas okresu przygotowawczego i całej rundy - powiedział oficjalnej stronie Jagiellonii były zawodnik Odry Opole.

Bartłomiej Wdowik, który zagrał jesienią w 17 meczach I ligi, podpisał z Jagiellonią umowę na 3,5 roku. Młodzieżowy reprezentant Polski (u-20) zagra z numerem 27. Zastąpi w kadrze sprzedanego do Turcji Guilherme, a o miejsce w składzie powalczy z Bodvarem Bodvarssonem.

- Choć wcześniej często występowałem na bokach pomocy, to obecnie zdecydowanie lepiej czuję się grając na lewej stronie obrony. Dobrze odnajduję się w grze ofensywnej, lubię podłączać się do ataków drużyny. W przeszłości grałem zdecydowanie wyżej, w Ruchu Chorzów występowałem na przykład na pozycji numer 10. Być może też dlatego na pozycji bocznego obrońcy potrafię pomagać zespołowi w ofensywie. W zespole Odry na początku grałem na lewym skrzydle, ale przełomowym momentem okazał się wygrany, wrześniowy mecz pucharowy z Arką Gdynia. Wtedy zostałem wycofany przez trenera Piotra Plewnię do defensywy, ten wariant sprawdził się i tak już zostało do końca rundy. Na ten moment lewa obrona to moja nominalna pozycja - przedstawił się  kibicom Wdowik. 

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły