Byki nie pozwoliły pisnąć Kogutom. Timo Werner zadał cios i RB Lipsk bliżej 1/4 finału Ligi Mistrzów niż Tottenham | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Byki nie pozwoliły pisnąć Kogutom. Timo Werner zadał cios i RB Lipsk bliżej 1/4 finału Ligi Mistrzów niż Tottenham

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 19-02-2020 22:53
Byki nie pozwoliły pisnąć Kogutom. Timo Werner zadał cios i RB Lipsk bliżej 1/4 finału Ligi Mistrzów niż Tottenham

Nie łatwa jest sytuacja Jose Mourinho w Tottenham Hotspur. Nie dość, że stracił najpierw Harry'ego Kane'a, to teraz z gry wypadł mu drugi najskuteczniejszy piłkarz zespołu - Heung-Min Son. Finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów - pod wodzą Mauricio Pochettino - teraz może odpaść już w 1/8 finału. Koguty przegrały u siebie pierwszy mecz tej fazy, ulegając 0:1 RB Lipsk.

Goście zaczęli to spotkanie od mocnego akcentu. Groźnie uderzał Patrick Schick, a po chwili Hugo Lloris musiał dwukrotnie interweniować po strzałach Timo Wernera. Byki z Lipska zdecydowanie przejęły inicjatywę i szukały gola. W 17. minucie znowu bliski szczęścia był Schick. Potem kapitalną okazję miał Werner, lecz w 36. minucie uderzył w Llorisa. 

Tottenham musiał w I połowie skupiać się na obronie i czekać na swoje szanse. Ta nadeszła już na początku drugiej odsłony, lecz po podaniu od Auriera tylko w Gulasciego kopnął piłką Lucas. Niespełna 10 minut później wynik otworzył Werner, który stanął przed szansą wykorzystania rzutu karnego po faulu Bena Daviesa. Zrobił to i RB Lipsk prowadził. Od 56. minucie Tottenham był w jeszcze większych tarapatach. Gospodarze po stracie gola nadal nie mieli pomysłu na atakowanie, ale i tak mogli wyrównać. Niespodziewanie w 73. minucie Lo Celso uderzył, a Gulasci musiał pokazać cały kunszt. Strącił piłkę, ta odbiła się od słupka i nie wpadła do bramki!

Do końcowego gwizdka nic się już nie zmieniło. Lipsk wygrał po kolejnej bramce Wernera. Napastnik rozgrywa świetny sezon i może poprowadzić RB do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Pierwszy poważny krok został zrobiony.

Rewanżowe spotkanie w Niemczech zaplanowano na 10 marca o 21:00.

Pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów
TOTTENHAM HOTSPUR - RB LIPSK 0:1
Bramka:
Werner 56 k.
Tottenham Hotspur: Hugo Lloris - Serge Aurier, Toby Alderweireld, Davinson Sanchez, Ben Davies, Giovani Lo Celso, Harry Winks, Gedson Fernandes (64. Tanguy Ndombele), Steven Bergwijn, Lucas Moura, Dele Alli (64. Erik Lamela)
RB Lipsk: Peter Gulacsi - Lukas Klostermann, Ethan Ampadu, Marcel Halstenberg, Nordi Mukiele, Konrad Laimer (83. Emil Forsberg), Marcel Sabitzer, Angelino, Christopher Nkunku (74., Amadou Haidara), Patrik Schick (77. Yussuf Poulsen), Timo Werner
Żółte kartki: Giovani Lo Celso, Ben Davies, Erik Lamela - Marcel Sabitzer, Timo Werner, Christopher Nkunku
Sędzia: Cuneyt Cakir 

TAGI

Inne artykuły