Bayern męczył się niemiłosiernie z outsiderem. Znowu! Lewandowski strzelał, Gnabry strzelał i podawał i ostatecznie udało się wygrać | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Bayern męczył się niemiłosiernie z outsiderem. Znowu! Lewandowski strzelał, Gnabry strzelał i podawał i ostatecznie udało się wygrać

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-02-2020 22:17
Bayern męczył się niemiłosiernie z outsiderem. Znowu! Lewandowski strzelał, Gnabry strzelał i podawał i ostatecznie udało się wygrać

Bayern Monachium miał niespodziewanie ogromne problemy z ograniem u siebie zamykającego tabelę Bundesligi SC Paderborn. Lider męczył się niemiłosiernie, ale miał w swoich szeregach Roberta Lewandowskiego i Serge Gnabry'ego. Dzięki temu duetowi wygrał 3:2.

Bayern we wrześniu wygrał w Paderborn 3:2, ale tam prowadził 2:0 i 3:1. U siebie w rewanżu też pokonał outsidera 3:2, ale jeszcze mocniej się męczył. 

Co prawda kibice na Allianz Arenie w 25. minucie obejrzeli gola Serge Gnabry'ego, ale na przerwę udawali się przy wyniku 1:1, bo goście w 44. minucie za sprawą Srbeny'ego wyrównali. Po zmianie stron Bayern przeważał, ale gola strzelił dopiero w 70. minucie. Szło do tego momentu opornie, ale sama akcja i bramka przyszła łatwo. Gnabry wbiegł w pole karne i wycofał do Lewandowskiego, a Polakowi pozostało czysto trafić w piłkę i posłać ją do siatki.

Kibice nie wyobrażali chyba sobie, że goście coś jeszcze będą w stanie zrobić, a jednak stało się. W 75. minucie Neuer sparował strzał jednego z rywali, a niepilnowany przed bramką Michel trafił na "pustaka". Bayern znowu musiał atakować i szukać swoich szans. W 88. minucie gospodarze ostatecznie przechylili szalę z 3 punktami na swoją stronę. Gnabry dostał podanie na lewą stronę i zagrał w pole karne, gdzie szukał oczywiście Lewandowskiego. Piłka trafiła do Polaka, a po chwili kontaktu z jego nogą także do bramki!

Bayern wygrał ostatecznie 3:2 i z 49 punktami pozostanie liderem Bundesligi. Przed swoimi meczami w 23. kolejce RB Lipsk traci do mistrza 4 punkty, a Borussia Dortmund i Borussia Moenchengladbach (ma jeden mecz zaległy) 7 oczek.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły