Piotr Zieliński błysnął w meczu z FC Barcelona i pomógł Driesowi Mertensowi dogonić rekordzistę. Niezła zmiana Arkadiusza Milika | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Piotr Zieliński błysnął w meczu z FC Barcelona i pomógł Driesowi Mertensowi dogonić rekordzistę. Niezła zmiana Arkadiusza Milika

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 25-02-2020 19:19
Piotr Zieliński błysnął w meczu z FC Barcelona i pomógł Driesowi Mertensowi dogonić rekordzistę. Niezła zmiana Arkadiusza Milika

Piotr Zieliński zanotował bardzo dobre podanie, które na asystę zamienił Dries Mertens i Napoli prowadziło z FC Barcelona w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Katalończycy zdołali jednak w II połowie odpowiedzieć za sprawą niewidocznego wcześniej na boisku Antoine'a Griezmanna i skończyło się remisem. 

W 30. minucie Stadio San Paolo oszalało. Firpo Junior zgubił piłkę i przejął ją Piotr Zieliński. Polak podciągnął kilka metrów i kapitalnie wypatrzył Driesa Mertensa przed polem karnym, chociaż wszyscy spodziewali się zagrania w szenastkę. Belg po otrzymaniu piłki przymierzył i Marc-Andre ter Stegen musiał sięgnąć do siatki!

Mertens strzelił swojego 121. gola w barwach Napoli i dogonił tym samym dotychczasowego rekordzistę Marka Hamsika. Warto dodać, że 115 bramek zdobył Diego Maradona, 104 Edinson Cavani, a 92 Gonzalo Higuain. 

Napoli prowadziło, a mogło przed przerwą podwyższyć wynik. W 43. minucie z bliska przestrzelił Kostas Manolas, który zawędrował pod bramkę przy okazji dośrodkowania z rzutu wolnego. Barcelona w pierwszej połowie praktycznie nie istniała w ofensywie...

W II połowie szybko z boiska musiał zejść bohater Neapolu, czyli Mertens. Doznał kontuzji, więc trener Gennaro Gattuso sięgnął po Arkadiusza Milika. Była 54. minuta, a 180 sekund później Napoli straciło gola. Wyrównał Antoine Griezmann.

Francuz grał przed przerwą słabo, ale w 57. minucie wykorzystał podanie od Nelsona Semedo i błąd Di Lorenzo, który źle trzymał linię spalonego. 

Napoli podrażnione tym golem ruszyło do ataków. Mocno pracował w ofensywie Milik. W 61. minucie Polak zagrał do Lorenzo Insigne i w dobrej sytuacji nie pokonał Ter Stegena. 2 minuty później znowu podawał Milik, ale Jose Callejon też został zatrzymany przez bramkarza Barcelony.

Potem dobrych okazji już brakowało. Barcelona oddała jeden celny strzał i strzeliła gola, dzięki czemu wywiozła z Neapolu całkiem dobry wynik. Goście mecz kończyli w osłabieniu, bo w jednym momencie dwie żółte kartki - za faul i kilka sekund później za przepychanki - wyleciał Arturo Vidal. 

Rewanż już 18 marca na Camp Nou.

Pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów
SSC NAPOLI - FC BARCELONA 1:1
Bramki:
Mertens 30 - Griezmann 57
Napoli: David Ospina - Giovanni Di Lorenzo, Kostas Manolas, Nikola Maksimović, Mario Rui - Fabian Ruiz, Diego Demme (80. Allan), Piotr Zieliński - Jose Callejon (74. Matteo Politano), Dries Mertens (54. Arkadiusz Milik), Lorenzo Insigne
Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Nelson Semedo, Gerard Pique (90. Clement Lenglet), Samuel Umtiti, Junior Firpo - Frenkie De Jong, Sergio Busquets, Ivan Rakitić (56. Arthur) - Arturo Vidal, Lionel Messi, Antoine Griezmann (87. Ansu Fati)
Żółte kartki: Insigne - Busquets, Messi, Griezmann, Vidal
Czerwona kartka: Vidal (89. minuta, za niesportowe zachowanie)

Futbol.pl
 

TAGI

Inne artykuły