Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Legia w 10 strzeliła gola i... się cofnęła. Słono za to zapłaciła. Piast przerwał piękną serię Wojskowych i został wiceliderem

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 08-03-2020 19:19
Legia w 10 strzeliła gola i... się cofnęła. Słono za to zapłaciła. Piast przerwał piękną serię Wojskowych i został wiceliderem

Po 8 meczach wygranych świetna seria Legii Warszawa w meczach u siebie dobiegła końca. Wojskowi grając większosć meczu w osłabieniu prowadzili nawet z Piastem Gliwce, ale potem zaczęli bronić wyniku i... zapłacili za to. 

Legia przyzwyczaiła do tego, że przy Łazienkowskiej dominuje i tak samo zaczęła mecz z Piastem. W 6. minucie doszło jednak w środku polu do przypadkowego faulu Jose Kante w zupełnie niegroźnej sytuacji. Sędzia Jarosław Przybył pokazał napastnikowi żółtą kartkę, ale obejrzał jeszcze sytuację na ekranie i zmienił zdanie, wyrzucając Kante z boiska.

Po chwili Legia wyszła jednak na prowadzenie. Piłkę w polu karnym dostał Antolić, odwrócił się i zdążył uderzyć zanim zablokowali go Korun i Czerwiński. Było 1:0 i grający w osłabieniu gospodarze mieli wynik. Niedługo później na 2:0 podwyższyć mógł Gwilia, który niepilnowany dostał piłkę w polu karnym, ale uderzył mocno nad poprzeczką. 

Legia nie kontynuowała gry w ofensywie i cofnęła się, licząc na kontry. Tych nie było, ale Piast nie umiał za bardzo stworzyć zagrożenia, więc to gospodarzom mogło pasować. W 35. minucie goście wywalczyli jednak rzut rożny, a po nim Jorge Felix trafił głową do siatki na 1:1.

Legia straciła gola i po przerwie wyszła z założeniem, by nie dać sobie wbić kolejnego. W 52. minucie Piast wyszedł jednak na prowadzenie. Gerard Badia dostał dobre podanie i pięknym strzałem w "długi róg' pokonał Majeckiego.

W tym momencie Legia musiała już zaatakować, ale trochę czasu zajęło jej przejście do ofensywy. Gdy już nacisnęła, to Piast miał poważne kłopoty, ale się wybronił. Najlepszą okazję miał Antolić, który świetnie znalazł sobie miejsce, ale czujny bardzo był Plach. Wcześniej Piast miał okazję, gdy Felix trafił po sytuacyjnym strzale w poprzeczkę.

Ostatecznie gole nie padły, Legia przegrała z Piastem, a dodatkowo na mecz z Lechem Poznań straciła wspomnianego Kante oraz Pawła Wszołka, który zarobił czwartą w tym sezonie żółtą kartkę. Dostał ją po szarpaninie z Kirksekovem i ciosem ręką w twarz Duńczyka.

Legia w tabeli ma 51 punktów i... 8 oczek przewagi nad 2. w tabeli Piastem oraz 9 nad Cracovią, Śląskiem i Lechem. W następnej kolejce Wojskowi jadą do Poznania (sobota, 14.03, godz. 20:00), a mistrzowie Polski z Gliwic podejmą Wisłę Kraków (sobota, 14.03, godz. 17:30).

Mecz 26. kolejki PKO Ekstraklasy
LEGIA WARSZAWA - PIAST GLIWICE 1:2
Bramki:
   Domagoj Antolić 12 - Jorge Félix 35, Gerard Badía 52
Legia: 1. Radosław Majecki - 29. Marko Vešović (90. 18. Arvydas Novikovas), 4. Mateusz Wieteska, 55. Artur Jędrzejczyk, 14. Michał Karbownik - 22. Paweł Wszołek, 7. Domagoj Antolić, 24. André Martins, 8. Walerian Gwilia (54. 17. Mateusz Cholewiak), 82. Luquinhas (77. 39. Maciej Rosołek) - 20. José Kanté
Piast: 26. František Plach - 20. Martin Konczkowski, 88. Uroš Korun, 4. Jakub Czerwiński, 2. Mikkel Kirkeskov - 19. Sebastian Milewski, 6. Tom Hateley, 18. Patryk Sokołowski (85. 10. Kristopher Vida), 11. Jorge Félix, 21. Gerard Badía (72. 89. Patryk Tuszyński) - 9. Piotr Parzyszek (78. 23. Tomáš Huk)
Żółte kartki: Gwilia, Wszołek - Kirkeskov, Sokołowski.
Czerwona kartka: José Kanté (10. minuta, Legia, za brutalny faul)
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 18 000

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły