Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Vuković i Fornalik po meczu Legia - Piast (1:2). "To zmieniło całe spotkanie"

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 08-03-2020 20:53
Vuković i Fornalik po meczu Legia - Piast (1:2).

Legia Warszawa grając prawie cały mecz w osłabieniu przegrała u siebie z Piastem Gliwice (1:2) i jej piękna seria zwycięstw na swoim stadionie dobiegła końca. Trener Aleksandar Vuković nie załamywał rąk. Jednocześnie podkreślał, że Jose Kante raczej nie powinien wylecić z boiska. 

– Nie jest to dla nas udany wieczór. Piłka nożna ponownie pokazała, że jest nieprzewidywalną grą. Zawsze trzeba brać pod uwagę taki czynnik. Nawet, gdy wydaje się, że wszystko jest super. Przypadkowy faul, który wygląda groźniej niż jest w rzeczywistości, zmienił całe spotkanie. Drużyna zasługuje na duże pochwały za charakter, serce i próby. Mimo okoliczności, chcieliśmy ugrać jak najwięcej i za to jestem wdzięczny zespołowi. To droga, którą postępujemy i wiemy, że następne mecze będą dalszymi wyzwaniami - powiedział Vuković, cytowany przez serwis Legia.net.

- Przyjmujemy porażkę z taką samą godnością, jak z wygranymi. Trawimy porażkę, ale wiem, że nie będę mógł skorzystać z Pawła Wszołka i Jose Kante. Nie zagra także Tomas Pekhart, który nie ma groźnej kontuzji, ale raczej nie dojdzie do siebie do czasu meczu w Poznaniu. Najważniejsze, że wyjdziemy na boisko w pełnym składzie – stwierdził Vuković.

– System VAR ma jedną wadę - pokazuj sytuacje w zwolnionym tempie, przez co ma się wrażenie, że dany faul jest sześć razy groźniejszy. Nie ma rzeczywistego obrazu ruchu, który pokazuje impet lub jego brak. Kante obejrzał czerwoną kartkę, choć równie dobrze mógł jej nie zobaczyć - dodał szkoleniowiec Legii.

- Ta wygrana nie przyszła łatwo. Pamiętam z przeszłości, kiedy moje drużyny grały w osłabieniu i potrafiły wygrywać. Można dywagować, jak ten mecz by wyglądał, gdyby zespoły grały w pełnych składach, ale tego się nie dowiemy - ocenił z kolei Waldemar Fornalik.

- Mecz był ciekawy i cieszymy się z punktów zdobytych na bardzo, ale to bardzo trudnym terenie. Wcześniej graliśmy niezłe mecze, jak na przykład w Gdańsku czy połówkę w Poznaniu. Tam mieliśmy kilkanaście okazji, ale nie byliśmy skuteczni. W Warszawie zamieniliśmy nasze sytuacje na bramki - dodał trener Piasta. 

- Naszym podstawowym celem jest górna ósemka. Wydaje się, że jest to na wyciągnięcie ręki. Zostały nam cztery mecze w rundzie zasadniczej oraz siedem w finałowej, więc stawianie dalekich celów może być złudne - zakończył Waldemar Fornalik, cytowany przez oficjalny serwis Piasta Gliwice.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły