Jest kolejka chętnych do sprowadzenia Philippe Coutinho! Póki co oferty dalekie są od oczekiwań FC Barcelona | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Jest kolejka chętnych do sprowadzenia Philippe Coutinho! Póki co oferty dalekie są od oczekiwań FC Barcelona

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 24-03-2020 18:21
Jest kolejka chętnych do sprowadzenia Philippe Coutinho! Póki co oferty dalekie są od oczekiwań FC Barcelona

Jeśli władze FC Barcelona obawiają się, że nie będzie chętnych na Philippe Coutinho, to chyba niepotrzebnie. Inną sprawą jest to, ile katalońskiemu klubowi uda się odzyskać pieniędzy za Brazylijczyka i czy... w ogóle. 

27-letni obecnie Coutinho trafił do Barcelony w styczniu 2018 roku za 145 mln euro. Został sprowadzony z Liverpool FC. Już po 1,5 roku Duma Katalonii wypożyczyła zawodzącego piłkarza do Bayernu Monachium. Niemcy zapewnili sobie prawo pierwokupu, ale raczej nic nie wskazuje na to, by z niego skorzystali. I to mimo tego, że Brazylijczyk nie spisuje się jakoś bardzo źle, bo w sumie w 32 meczach strzelił 9 goli i miał 8 asyst. Problemem jest kwota wykupu w wysokości 120 mln euro, ale nie tylko. Media informują, że władze bawarskiego klubu nie chcą też płacić sumy o 30 mln euro mniejszej. 

Bayern wielkich pieniędzy na Coutinho przeznaczać nie chce, ale wygląda na to, że Barcelona nie powinna mieć problemu ze znalezieniem chętnego na pomocnika. Po byłego asa Liverpool FC ustawia się bowiem kolejka chętnych z Premier League. Zainteresowane sprowadzeniem Coutinho są Chelsea, Manchester United, Tottenham Hotspur oraz Arsenal. Póki co jednak wszystkie te kluby badają możliwość... wypożyczenia Coutinho, co Barcelonie nie bardzo się uśmiecha. Ale może znowu okaże się, że lepiej przynajmniej nie płacić wielkiej pensji niż trzymać drogiego rezerwowego.

Futbol.pl 

TAGI

Inne artykuły