Jeden głupi pomysł i tyle konsekwencji. Ale problem się rozwiązał. Idiotyczne zachowanie reprezentanta Chin | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Jeden głupi pomysł i tyle konsekwencji. Ale problem się rozwiązał. Idiotyczne zachowanie reprezentanta Chin

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 15-04-2020 13:48
Jeden głupi pomysł i tyle konsekwencji. Ale problem się rozwiązał. Idiotyczne zachowanie reprezentanta Chin

Chińczyk Yu Hancho chciał być sprytny, ale przez jeden głupi manewr straci bardzo wiele. Reprezentant Chin najpierw został aresztowany, a potem zwolniony z klubu za to, że próbował ominąć przepisy, zmieniając literę na tablicy rejestracyjnej swojego samochodu. Ta zagrywka miała pozwolić mu na swobodniejsze poruszanie się autem.

Yu Hanchao próbował przerobić na tablicy swojego Mercedesa literę E na F. Po co? By móc spokojnie poruszać się po Kantonie, a więc mieście, gdzie mieszkał i do tej pory grał w barwach Guangzhou Evergrande. Przepisy stanowią bowiem jasno, że po mieście pojazdy zarejestrowane w innych częściach Chin - auto Yu Hanchao ma tablice z oddalonego o ponad 2,5 tysiąca km Liaoning - mogą jeździć cztery dni z rzędu, a potem muszą tyle samo czasu stać bez poruszania się.

Hanchao próbował obejść przepisy za pomocą prostego manewru, ale się nie udało. Nie dość, że go przyłapano, osadzono w więzieniu na 15 dni, ukarano 12 punktami karnymi i grzywną w wysokości 562 funtów, to jeszcze 59-krotny reprezentant Chin stracił kontrakt w Guangzhou Evergrande. Przynajmniej już nie będzie musiał kombinować z autem, bo pewnie opuści Kanton.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły