Radosław Majewski: Nie jest łatwo wyjechać do Anglii i grać tam przez 6 sezonów. Ja to zrobiłem | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Radosław Majewski: Nie jest łatwo wyjechać do Anglii i grać tam przez 6 sezonów. Ja to zrobiłem

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-05-2020 13:30
Radosław Majewski: Nie jest łatwo wyjechać do Anglii i grać tam przez 6 sezonów. Ja to zrobiłem

Radosław Majewski w programie "Hejt Park" na "Kanale Sportowym" odpowiedział na pytania dotyczącego jego kariery.

Były reprezentant Polski, który obecnie przechodzi okres rehabilitacji po kontuzji kolana, w rozmowie bardzo chętnie wracał do czasów swoich występów na Wyspach Brytyjskich.

- Uważam, że zrobiłem karierę. Nie jest łatwo wyjechać do Anglii i grać tam przez sześć sezonów. Udało mi się trochę pojeździć po świecie i trochę go zwiedzić. Mogłem zostać jeszcze dłużej w Anglii, ale nie chciałem odejść z Championship do League One - powiedział Majewski.

- Według mnie, w niektórych spotkaniach, prezentowałem poziom Premier League. W Anglii napędzają cię klimat i atmosfera. Czułem, że jestem częścią Nottingham. Spotkałem tam wielu zawodników, którzy grali w Premier League. Im się udało, a mnie ostatecznie nie - podkreślił.

- W sezonie 2009/2010 były spekulacje, że po udanym okresie w Nottingham powinienem odejść do lepszego klubu. Pojawiły się mało konkretne rozmowy z Newcastle, ale na tym się skończyło. Poza tym, trafiła się też okazja przenosin do Boltonu, który jednak także grał w Championship. Miałem również szansę znaleźć się na testach w Cetliku, a gdy grałem dla Groclinu, to mogłem odejść do Osasuny - podsumował Radosław Majewski.

Źródło: Hejt Park

TAGI

Inne artykuły