Mateusz Młyński był łączony z Legią Warszawa. Teraz jasno daje sygnał, że może dojść do transferu! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Mateusz Młyński był łączony z Legią Warszawa. Teraz jasno daje sygnał, że może dojść do transferu!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-05-2020 13:24
Mateusz Młyński był łączony z Legią Warszawa. Teraz jasno daje sygnał, że może dojść do transferu!

Niedawno pojawiły się w "Super Expressie" informacje, że Mateusz Młyński może przenieść się do Legii Warszawa. Młody piłkarz Arki Gdynia póki co nie przeniósł się jeszcze na Łazienkowską 3, ale w ostatnim wywiadzie dał jasno do zrozumienia, że może opuścić obecny klub!

Po wprowadzeniu przepisu o obowiązku gry młodzieżowca, kluby z PKO Ekstraklasy jeszcze baczniej przyglądają się młodym zawodnikom, którzy nie obniżaliby poziomu gry pierwszej jedenastki. W Legii sięgnięto już ostatnio po Bartosza Slisza, a na celowniku są kolejni piłkarze. Także Mateusz Młyński.

19-letni ofensywny piłkarz Arki Gdynia nie wyklucza, że wznawiany właśnie po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa sezon będzie jego ostatnim w klubie.

- Zdaję sobie z tego sprawę, że w moim wieku najważniejsza jest regularna gra, ale ja jestem młody i chcę się dalej rozwijać i jestem tego typu zawodnikiem, że wierzy w swoje umiejętności i wiadomo, że może mi nie wyjść w innym klubie, ale mogę też później sobie pluć w brodę, że nie spróbowałem, a miałem ku temu okazje - powiedział w rozmowie z serwisem Arkowcy.pl.

Młyński dodał też, podając za przykład Michała Karbownika, że z Legii "o wiele łatwiej jest się wybić do zagranicznego klubu".

Umowa skrzydłowego obowiązuje z Arką do połowy 2021 roku. W Gdyni wiedzą, że to lato będzie ostatnim momentem, by sprzedać Młyńskiego za dobre pieniądze, jeśli nie przedłuży on kontraktu.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły