Felicio Brown Forbes najpierw zanotował fatalny kiks, ale po chwili się zrehabilitował. Raków by wygrał, lecz nie popisał się Petrasek (VIDEO) | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Felicio Brown Forbes najpierw zanotował fatalny kiks, ale po chwili się zrehabilitował. Raków by wygrał, lecz nie popisał się Petrasek (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-05-2020 19:54
Felicio Brown Forbes najpierw zanotował fatalny kiks, ale po chwili się zrehabilitował. Raków by wygrał, lecz nie popisał się Petrasek (VIDEO)

To była akcja Felicio Browna Forbsa! Kostarykanin dał Rakowowi Częstochowa prowadzenie we Wrocławiu, ale bezcenne w walce o czołową ósemkę 3 punkty uciekły po błędzie dotychczasowej ostoi defensywy RKS, czyli Tomasa Petraska.

Forbes po raz pierwszy w tym roku zaczął mecz w pierwszym składzie Rakowa i odwdzięczył się trenerowi Markowi Papszunowi za zaufanie.

Forbes był aktywny i szukał sobie okazji do strzelenia gola. Już przed przerwą oddał bardzo groźny strzał, po zmianie stron uderzył mocno, ale niecelnie, a potem minął obrońców, był tylko przed bramkarzem, lecz wygonił się za mocno pod linię końcową i mógł tylko wycofać piłkę do tyłu. Zrobił to... w ekstraklasowym stylu. 

To była 81. minuta, a 2 minuty później Forbes najpierw zgrał piłkę po długim zagraniu do przodu, a potem poszedł w pole karne i dostał dośrodkowanie od Bartla. Strzał głową Kostarykanina był dla Putnocky'ego nie do obrony!

Raków prowadził i wydawało się, że dowiezie cenne zwycięstwo, ale stracił je w doliczonym czasie gry. Kilka chwil wcześniej Jarosław Przybył skorzystał z systemu VAR i ocenił, że Petrasek faulował Picha! Do piłki ustawionej 11 metrów od bramki podszedł Michał Chrapek i wyrównał!

Śląsk po tym remisie ma 43 punkty i zrównał się z wiceliderem przed kolejką, czyli Piastem Gliwice. Raków ma na koncie 37 oczek i jest na 8. lokacie, ale mogą go wyprzedzić Jagiellonia Białystok i Wisła Płock, a zbliżyć się na oczko Zagłębie Lubin i Górnik Zabrze.

Mecz 27. kolejki PKO Ekstraklasy
ŚLĄSK WROCŁAW - RAKÓW CZĘSTOCHOWA 1:1
Bramki:
Michał Chrapek 90 k. - Felicio Brown Forbes 83
Śląsk: 1. Matúš Putnocký - 2. Guillermo Cotugno (84. 18. Lubambo Musonda), 5. Israel Puerto, 15. Márk Tamás, 4. Dino Štiglec - 19. Filip Marković (67. 7. Róbert Pich), 29. Krzysztof Mączyński, 23. Diego Živulić, 6. Michał Chrapek, 8. Przemysław Płacheta (90. 32. Sebastian Bergier) - 9. Erik Expósito
Raków: 29. Jakub Szumski - 4. Kamil Piątkowski, 2. Tomáš Petrasek, 33. Jarosław Jach - 7. Fran Tudor, 43. David Tijanić (73. 18. Rusłan Babenko), 10. Igor Sapała, 17. Petr Schwarz, 23. Patryk Kun (58. 27. Daniel Bartl) - 91. Felicio Brown Forbes (87. 11. Przemysław Oziębała), 9. Sebastian Musiolik
Żółte kartki: Tudor, Petrasek
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły