Michał Chrapek zapewnił Śląskowi remis. Nie był wyznaczony do karnego, ale... zna bramkarza Rakowa | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Michał Chrapek zapewnił Śląskowi remis. Nie był wyznaczony do karnego, ale... zna bramkarza Rakowa

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-05-2020 21:50
Michał Chrapek zapewnił Śląskowi remis. Nie był wyznaczony do karnego, ale... zna bramkarza Rakowa

Śląsk Wrocław zremisował z Rakowem Częstochowa u siebie w meczu 27. kolejki PKO Ekstraklasy. Remis gospodarzom uratował Michał Chrapek, który wykorzystał rzut karny. Okazuje się, że nie był wyznaczony do wykonywania jedenastki.

Chrapek trafił do siatki w 90. minucie. - Chciałem podziękować drużynie za zaufanie, w szczególności Krzysztofowi Mączyńskiemu, bo to on był wyznaczony do wykonywania rzutu karnego. Mogłem się dzięki temu trochę zrehabilitować, bo dzisiejsze spotkanie w moim wykonaniu było średnie - powiedział Chrapek po spotkaniu.

Pomocnik dodał, że wiedział trochę o zachowaniach Jakuba Szumskiego przy rzutach karnych. - Znam się trochę z Kubą Szumskim z kadry i wiedziałem, że raczej rzuca się w swoją lewą stronę. Wyczekałem go do końca i w ostatnim momencie uderzyłem w przeciwnym kierunku. Dziś nie do końca wyglądało to tak, jak byśmy chcieli. Jest sporo do poprawy - stwierdził piłkarz Śląska.

Chrapek nie był zadowolony po końcowym gwizdku, bo chociaż udało się uratować remis, to apetyty były większe. - Dziś nie do końca wyglądało to tak, jak byśmy chcieli. Jest sporo do poprawy, ale trzeba szanować ten wynik, bo teraz każdy punkt jest na wagę złota - zakończył Chrapek.

Futbol.pl, źr. Śląsk Wrocław

TAGI

Inne artykuły