Tymoteusz Puchacz deklaruje, że nie zagra nigdy w Legii Warszawa: Nie jestem Krzysztofem Mączyńskim. Nie mógłbym spojrzeć w lustro | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Tymoteusz Puchacz deklaruje, że nie zagra nigdy w Legii Warszawa: Nie jestem Krzysztofem Mączyńskim. Nie mógłbym spojrzeć w lustro

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-06-2020 21:30
Tymoteusz Puchacz deklaruje, że nie zagra nigdy w Legii Warszawa: Nie jestem Krzysztofem Mączyńskim. Nie mógłbym spojrzeć w lustro

Tymoteusz Puchacz jest uznawany nawet za wychowanka Lecha Poznań, chociaż jako junior grał też w Pogoni Świebodzin i UKP Zielona Góra. W Kolejorzu 21-letni pomocnik jest już kilka lat, a okazuje się, że mógł być teraz po drugiej stronie barykady, czyli w Legii Warszawa. W tej Legii, w której teraz nie chce już grać. 

- Niewiele zabrakło, abym trafił do Legii Warszawa. Usiadłem z tatą i powiedział mi: To nie jest tak, że będziesz wybierał sobie kluby. Jak chcesz grać i zarabiać to idź tam, gdzie Cię chcą - powiedział Puchacz w rozmowie z Sebastianem Staszewskim w programie "Po Gwizdku".

Puchacz wspomina, że Legia zaprosiła go na testy, ale próbowano z niego zrobić lewego obrońcę. - Byłem wtedy ofensywnym pomocnikiem. Stwierdziłem, że to nie jest dla mnie. Odbiłem się od Legii i zainteresował się mną Lech. Zawsze chciałem tam grać i ciesze się, że się udało - dodał Puchacz.

21-latek spełnił więc swoje wielkie marzenie i teraz może cieszyć się, że testy w Legii nie wypadły pomyślnie. Co więcej, pomocnik Kolejorza zadeklarował już u progu kariery, że nigdy w barwach klubu z Łazienkowskiej nie zagra. - Przeszedłem taką drogę, że mogę śmiało powiedzieć, że w Legii nigdy nie zagram. Straciłbym zaufanie ludzi, których kocham. To tak, jakbym zdradził rodziców. Identycznie traktuję przyjaciół, nie mógłbym spojrzeć na siebie w lustrze. Nie ma takiej opcji. Ja nie jestem Krzysztofem Mączyńskim - wypalił Puchacz, nawiązując do przypadku Mączyńskiego, który odszedł z Wisły Kraków do Legii.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły