Real Madryt zamierza zbudować ofensywę z nowej gwardii. Jest trzeci, po Mbappe i Haalandzie, cel transferowy na lato 2021! | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Real Madryt zamierza zbudować ofensywę z nowej gwardii. Jest trzeci, po Mbappe i Haalandzie, cel transferowy na lato 2021!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 03-06-2020 13:58
Real Madryt zamierza zbudować ofensywę z nowej gwardii. Jest trzeci, po Mbappe i Haalandzie, cel transferowy na lato 2021!

Real Madryt ma ogromny transferowy apetyt, ale nie na najbliższe okienko, tylko na za rok. Zdaniem "AS" Królewscy zamierzają sięgnąć nie tylko po Kyliana Mbappe i Erlinha Haalanda, ale też po Jadona Sancho. Młoda gwardia przejmie rządy na Estadio Santiago Bernabeu?

Z obowu Realu płyną sygnały, że tego lata wielkich wzmocnień w składzie nie będzie i w sezonie 2020-2021 kibice będą musieli liczyć jeszcze na stare gwiazdy. Transferowa ofensywa Los Blancos została zaplanowana na lato 2021.

Prezydent Florentino Perez chce sprowadzić wtedy dwóch znakomitych napastników młodego pokolenia - Mbappe z PSG oraz Haalanda z Borussii Dortmund. Dołoży im, jeśli wszystko pójdzie po jego myśli, Jadona Sancho.

Anglik znakomicie radzi sobie w Borussii Dortmund i już sam zaczął przebierać nogami w stronę transferu. Mógłby pewnie wrócić do Anglii, gdzie mocno chce go Manchester United, ale Czerwone Diabły mogą nie być teraz dla 20-latka atrakcyjną opcją. Gigant z Old Trafford ma kilka chudszych lat, więc Sancho może rok poczekać na transfer do Madrytu. Tym bardziej, że relacje Realu z BVB są bardzo dobrze.

Real na Sancho poczeka, bowiem... umowa piłkarza jest ważna do połowy 2022 roku. Za rok dużo łatwiej będzie go pozyskać za przystępne pieniądze. A że czekać warto i zapłacić też warto, bo Sancho tylko w tym sezonie w 39 meczach strzelił 20 goli i miał tyle samo asyst.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły