Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Krystian Bielik o swojej kontuzji: Noga mi wisiała, więc początkowo pomyślałem, że jest złamana

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-06-2020 9:15
Krystian Bielik o swojej kontuzji: Noga mi wisiała, więc początkowo pomyślałem, że jest złamana

W rozmowie z "Onet Sport" Krystian Bielik opowiedział o swojej kontuzji i przebiegu rehabilitacji.

- Grałem na środku obrony. W pewnym momencie rywal minimalnie wypuścił piłkę przed siebie, więc myślałem, że dobiegnę do niej pierwszy i ją przechwycę. Gracz Tottenhamu okazał się jednak szybszy, tracił piłkę i jednocześnie zmienił kierunek biegu. Żeby go dogonić, musiałem zrobić to samo, ale wtedy kolano mi uciekło i stało się. Sam nie wiem, czy była szansa uniknąć tego zdarzenia, lepiej do tego nie wracać - powiedział w "Onet Sport" Krystian Bielik.

- Usłyszałem strzyknięcie w kolanie… Ufff, wolę sobie nie przypominać tego dźwięku. Pojawił się duży ból, nigdy wcześniej takiego nie czułem. Noga mi wisiała, więc początkowo pomyślałem, że jest złamana. Emocje mi puściły i rozpłakałem się. Lekarzowi, który do mnie przybiegł, powtarzałem cały czas, że jest bardzo źle. On starał się mnie uspokajać, ale nie udało mu się. Byłem naprawdę załamany, ale dziś to już przeszłość - przyznał reprezentant Polski.

- Kilka ostatnich miesięcy trenowałem w swoim ogrodzie, gdzie miałem wszystkie potrzebne sprzęty, jak hantle czy rowerek stacjonarny. Aktualnie biegam na bieżni i czuję się dobrze. Mógłbym już spokojnie biegać po trawie i nikt by się nie zorientował, że jestem po tak ciężkiej kontuzji. Ale wszystko w swoim czasie, krok po kroku - podkreślił Bielik.

Zawodnik w ciągu najbliższego miesiąca powinien wrócić do treningów z piłką.

 

Źródło: Onet.pl

TAGI

Inne artykuły