Real wygrał w Kraju Basków! Po kolejnym golu Sergio Ramosa. Nie obyło się bez kontrowersji (VIDEO) | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Real wygrał w Kraju Basków! Po kolejnym golu Sergio Ramosa. Nie obyło się bez kontrowersji (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-07-2020 16:30
Real wygrał w Kraju Basków! Po kolejnym golu Sergio Ramosa. Nie obyło się bez kontrowersji (VIDEO)

Real Madryt znowu nie zachwycił, Real Madryt znowu zagrał tak sobie, ale Real Madryt znowu  wygrał. Królewscy odnieśli 7. ligowe zwycięstwo z rzędu i zmierzają po mistrzostwo. W niedzielę wygrali najtrudniejszy, teoretycznie, z bojów, które pozostały im do końca sezonu. Nie obyło się bez kontrowersji.

Mecz w Bilbao był jednym z pięciu finałów, które pozostały Realowi na finiszu sezonu w La Liga. W teorii najtrudniejszym, bo potem Real czekają jeszcze domowe mecze z Villarreal (5. miejsce w tabeli) i Alaves (15. miejsce) oraz wyjazdowe z Granadą (10. miejsce) i Leganes (19. miejsce).

W stolicy Kraju Basków każdemu gra się bardzo trudno. Athletic w tabeli meczów domowych jest tylko za Barceloną, Realem, Atletico Madryt i Valencią. Przegrał do starcia z Królewskimi trzy razy i stracił zaledwie 9 goli, najmniej z całej stawki!

Nic więc dziwnego, że Real nie umiał długo znaleźć sposobu na gospodarzy. Dopiero w 72. minucie Marcelo wpadł w pole karne, a interweniujący Dani Garcia stanął mu na nogę. Sędzia Jose Luiz Gonzales skorzystał z systemu VAR i podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Sergio Ramos i zdobył 5. bramkę w 7. meczu po przerwie spowodowanej koronawirusem!

Co ciekawe Ramos i Dani Garcia byli też bohaterami akcji w polu karnym Realu. Stoper Realu wpadł na piłkarza Athletic, ale sędzia... uznał, że tym razem karny się nie należał. 

Wcześniej, jeszcze przy stanie 0:0, gola dla Athletic zdobył Inaki Williams. Gol nie został uznany, bo strzelec był na spalonym.

Piłkarze Athletic po meczu nie ukrywali wściekłości. Nieuznany gol, nieodgwizdany rzut karny i kilka żółtyh kartek spowodowały, że niektórym puściły nerwy.

Real wygrał w Bilbao i ma 77 punktów na 4 kolejki przed końcem. Przewaga nad mającą 5 spotkań do końca sezonu FC Barcelona wynosi 7 oczek. 

Futbol.pl
 

Inne artykuły