Piłkarz, który ma trafić do Arki... przypieczętował jej spadek z Ekstraklasy. Fatalny rzut karny Dominika Furmana (VIDEO) | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Piłkarz, który ma trafić do Arki... przypieczętował jej spadek z Ekstraklasy. Fatalny rzut karny Dominika Furmana (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-07-2020 21:15
Piłkarz, który ma trafić do Arki... przypieczętował jej spadek z Ekstraklasy. Fatalny rzut karny Dominika Furmana (VIDEO)

Wisła Płock pokonała Górnika Zabrze 1:0 w ostatnim meczu 34. kolejki PKO Ekstraklasy. W efekcie... poznaliśmy ostatniego spadkowicza z ligi, bowiem ten wynik przesądził los Arki Gdynia. Nafciarze mogli z Górnikiem wygrać wyżej, ale fatalnie rzut karny wykonał Dominik Furman.

Hubert Adamczyk ładnie żegna się z Płockiem

22-letni Hubert Adamczyk w Wiśle Płock nie robi furory. Trener Radosław Sobolewski dopiero w ostatnim czasie zaczął dawać mu szanse, ale i tak to był jego dopiero 8. występ w tym sezonie w lidze. Były zawodnik juniorów Chelsea oraz Cracovii w 67. minucie dopadł do odbitej przez Martina Chudego piłki i ładnym strzałem wpakował do siatki.

Arka spadła z Ekstraklasy

Zwycięstwo Wisły Płock przesądziło los Arki. Gdynianie przed tym meczem mieli 8 punktów straty do Nafciarzy i musieli liczyć na ich porażkę. Nie doczekali się, więc w efekcie na 3 kolejki przed końcem mają aż 11 punktów straty i żadnych szans na utrzymanie. 

Co ciekawe Adamczyk, który zdobył bramką w meczu z Górnikiem ma być od nowego sezonu zawodnikiem... Arki.

Furman to nie Panenka...

W 82. minucie Dominik Furman mógł podwyższyć wynik na 2:0. Miał idealną szansę z rzutu karnego, ale postanowił uderzyć w stylu słynnego Antona Panenki. Problem w tym, że Martin Chudy połapał się w jego zamiarach i spokojnie złapał piłkę. 

Mecz 34. kolejki PKO Ekstraklasy - grupa spadkowa 
WISŁA PŁOCK - GÓRNIK ZABRZE 1:0
Bramka:
Hubert Adamczyk 68
Wisła: 1. Krzysztof Kamiński - 20. Cezary Stefańczyk, 3. Michał Marcjanik, 18. Alan Uryga, 24. Ángel García - 27. Torgil Gjertsen (82. 46. Dawid Kocyła), 9. Mateusz Szwoch, 8. Dominik Furman, 17. Hubert Adamczyk, 10. Giorgi Merebaszwili (57. 7. Piotr Tomasik) - 26. Cillian Sheridan (76. 19. Karol Angielski)
Górnik: 84. Martin Chudý - 2. Przemysław Wiśniewski, 6. Aleksander Paluszek (55. 44. Filip Bainović), 5. Paweł Bochniewicz - 28. Stávros Vassilantonópoulos, 15. Roman Procházka (55. 17. Igor Angulo), 20. Daniel Ściślak (82. 21. Piotr Krawczyk), 9. Jesús Jiménez, 64. Erik Janža - 33. Erik Jirka, 11. Giórgos Giakoumákis
Żółte kartki: Stefańczyk, Szwoch, Kocyła - Bainović, Janža
Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk)
Widzów: 657

Futbol.pl

Inne artykuły