Lautaro Martinez jednak w FC Barcelona?! KLAUZULA WYGASŁA | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Lautaro Martinez jednak w FC Barcelona?! KLAUZULA WYGASŁA

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 07-07-2020 7:09
Lautaro Martinez jednak w FC Barcelona?! KLAUZULA WYGASŁA

Klauzula zapisana w kontrakcie Lautaro Martineza opiewająca na 111 milionów euro wygasła. FC Barcelona jest w dalszym ciągu zainteresowana sprowadzeniem Argentyńczyka - podaje włoski dziennikarz Nicolo Schira.

Obecny kontrakt 17-krotnego reprezentanta Argentyny z Interem Mediolan jest ważny do 30 czerwca 2023 roku, ale wiele wskazuje na to, że go nie wypełni. Już od dłuższego czasu zabiega o niego FC Barcelona, która szuka dobrego i młodego napastnika. Idealnym kandydatem dla włodarzy "Dumy Katalonii" ma być właśnie 22-letni Argentyńczyk, który w tym sezonie w 37 spotkaniach strzelił 17 bramek i zanotował 5 asyst.

Klub ze stolicy Katalonii doszedł już do porozumienia z zawodnikiem w sprawie indywidualnego kontraktu, który miałby obowiązywać do 30 czerwca 2025 roku (zarobki na poziomie 12 milionów euro rocznie), ale problemem była kwota transferu i transakcja miała nawet zostać zablokowana przed przedstawicieli włoskiego giganta, którzy chcieli za napastnika 111 milionów euro, ponieważ tyle wynosiła klauzula zapisana w jego kontrakcie.

Okazuje się, że teraz ta klauzula wygasła i Martinez będzie mógł odejść za mniejsze pieniądze. FCB w dalszym ciągu jest zainteresowane sprowadzeniem utalentowanego zawodnika, natomiast Inter teraz oczekuje 90 milionów euro oraz jednego zawodnika. Władze mistrza Hiszpanii mają nadzieję, że uda się go sprowadzić na Camp Nou jeszcze w tym roku.

Źródło: Nicolo Schira

Foto: Marcin Kadziolka - Shutterstock.com

TAGI

Inne artykuły