Dwie bramki, zmarnowana "setka" i kuriozalny gol samobójczy! Peszko pokonał Piszczka (VIDEO) | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dwie bramki, zmarnowana "setka" i kuriozalny gol samobójczy! Peszko pokonał Piszczka (VIDEO)

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 11-07-2020 13:42
Dwie bramki, zmarnowana

Wieczysta podejmowała na wyjeździe z LKS Goczałkowice Zdrój wspierany przez zawodnika Borussii Dortmund Łukasza Piszczka. Ekipa z Goczałkowic w ostatnim czasie po spotkaniu barażowym z Szombierkami Bytom wywalczyła awans do III ligi, ale dzisiaj przegrała przed własną publicznością 1:4 (1:2) z zespołem z Krakowa. Dwa dla gości zdobył Sławomir Peszko!

Pierwszego gola w tym spotkaniu strzelili gospodarze. Na listę strzelców wpisał się Damian Baron, który strzałem głową pokonał Damiana Drzewieckiego po dośrodkowaniu jednego z partnerów z rzutu wolnego.

Szybko do wyrównania doprowadził Sławomir Peszko, któremu asystował Patryk Kołodziej. Były reprezentant Polski z bliskiej odległości pewnie pokonał bramkarza z Goczałkowic. Warto wspomnieć, że na początku spotkania były zawodnik m.in. Lechii Gdańsk zmarnował sytuacje sam na sam z bramkarzem.

Minutę później w obronie gospodarzy doszło do dużego nieporozumienia i bramkę samobójczą zdobył Marek Jonda...

Bramkę na 3:1 dla w drużynie Przemysława Cecherza w 75. minucie zdobył Hubert Pachowicz, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem się nie pomylił.

Za niedługo drugi raz na listę strzelców wpisał się Peszko, który pewnym i mocnym uderzeniem z pola karnego nie dał żadnych szans golkiperowi gospodarzy.

MECZ SPARINGOWY

LKS GOCZAŁKOWICE - WIECZYSTA KRAKÓW 1:4 (1:2)

Bramki: Damian Baron 28 - Sławomir Peszko 40 i 80, Pachowicz Hubert 75, Marek Jonda 41 (bramka samobójcza)

TAGI

Inne artykuły