Dariusz Żuraw: Wiedzieliśmy, po innych wynikach, że zwycięstwo to obowiązek | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dariusz Żuraw: Wiedzieliśmy, po innych wynikach, że zwycięstwo to obowiązek

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-07-2020 21:02
Dariusz Żuraw: Wiedzieliśmy, po innych wynikach, że zwycięstwo to obowiązek

Dariusz Żuraw nie ukrywał radości ze zwycięstwa 3:2 Lecha Poznań w meczu 35. kolejki. Kolejorz utrzymał się tuż za Piastem Gliwice w walce o wicemistrzostwo.

- To był dla nas bardzo ważny i trudny mecz. Były momenty bardzo dobre, a kilka akcji było naprawdę rozegrane w tempie, na dużej szybkości. Strzeliliśmy piękne gole. Niestety były też słabsze momenty gry, jednak w tym spotkaniu najważniejsze dla mnie było to, że zespół pokazał charakter, zdobył trzy punkty - stwierdził Dariusz Żuraw na pomeczowej konferencji.

- Znając wcześniejsze wyniki Piasta i Śląska wiedzieliśmy, że zwycięstwo to dla nas obowiązek. Może to spotkanie nie było aż tak dobre, jak to pucharowe, ale tam niestety nie awansowaliśmy dalej. Dzisiaj zdobyliśmy trzy punkty i to jest dla nas najważniejsze. Teraz musimy się szybko zregenerować, bo przed nami dwa trudne mecze - dodał trener Lecha.

Kolejorz ma tyle samo punktów, co Piast, ale jest w gorszej sytuacji, bo był za gliwiczanami w tabeli po 30. kolejce, a tamta kolejność jest wyznacznikiem tego, który zespół będzie wyżej na koniec w przypadku równej liczby punktów. Lechowi zostały do rozegrania mecze z Cracovią na wyjeździe i z Jagiellonią u siebie, a Piastowi z Pogonią na wyjeździe i z Cracovią u siebie.

- Mogę pogratulować Lechowi zdobycia trzech punktów. Jest duży niedosyt, bo graliśmy zdecydowanie lepiej niż w ostatnim meczu pucharowych, szczególnie jeśli chodzi o ofensywę. Potrafiliśmy się podnieść, wrócić do gry i stworzyliśmy dużo sytuacji, szczególnie druga połowa była pod naszą kontrolą. Naszą bolączką są zbyt łatwo tracone gole i przy takich błędach trudno o pozytywny wynik. Trzeba to jednak wziąć na siebie, bo mamy nad czym pracować w kontekście ostatnich spotkań tego sezonu, a także kolejnego. Żelazna defensywa to jest podstawa.

Dzisiaj się nie udało, ale jestem zadowolony, że drużyna potrafiła odpowiedzieć, wrócić do gry. Zabrakło nam czegoś do wyrównania wyniku. Szkoda mi Conrado i tej czerwonej kartki. Być może była słuszna, ale to nie jest zawodnik brutalny. Szkoda, bo każdy gracz jest teraz na wagę złota. Gramy dalej, za trzy dni mamy kolejny ważny mecz i na tym się skupiamy. Etap Poznań mamy już za sobą - komentował mecz trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec.

Futbol.pl

Inne artykuły