Dariusz Mioduski o wzmocnieniach Legii. Wyjaśnia kilka pojawiających się tematów | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dariusz Mioduski o wzmocnieniach Legii. Wyjaśnia kilka pojawiających się tematów

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-07-2020 9:32
Dariusz Mioduski o wzmocnieniach Legii. Wyjaśnia kilka pojawiających się tematów

Legia Warszawa zdobyła mistrzostwo Polski i przy Łazienkowskiej 3 odetchnięto. Teraz w klubie mogą szykować wzmocnienia, bo jasnym jest dla szefów 14-krotnego mistrza Polski, że zespół nowych i lepszych piłkarzy potrzebuje, jeśli chce odegrać większą rolę w europejskich pucharach.

- Czy przyjdzie do nas aż pięciu-sześciu piłkarzy na najwyższym poziomie? Tego teraz obiecać nie mogę, ale na pewno zrobimy wszystko, by tak się stało i trener był zadowolony - powiedział Dariusz Mioduski w rozmowie z "Super Expressem". To odpowiedź szefa Legii na apel trenera Aleksandara Vukovicia, który na konferencji prasowej po meczu z Cracovią, w którym wygraną Legia zapewniła sobie mistrzostwo, powiedział, że oczekuje 5-6 wzmocnień składu.

Potem w mniejszych lub większych szczegółach odnosił się do padających ze strony przeprowadzającego wywiad Piotra Koźmińskiego kolejnych nazwisk.

Bartosz Kapustka:
- Ma jeszcze roczny kontrakt z Leicester. Bartek to idealny przykład piłkarza, który już co najmniej rok temu powinien zagrać w Legii. Gdyby chciał się u nas odbudować, zapraszamy.

Następca Radosława Majeckiego:
- Szukamy bramkarza, choć Radek Cierzniak świetnie zagrał w sobotę. Jeśli jednak chcemy grać w Europie, to nie możemy zostać tylko z nim i niedoświadczonym Wojtkiem Muzykiem. Rywalizacja w bramce musi być na najwyższym poziomie.

Nowy napastnik:
- Kontuzja Jose Kante wymusza na nas sprowadzenie napastnika. Kante wróci do treningów dopiero w sierpniu.

Alon Turgeman:
- Chcemy grać szybko i na wysokiej intensywności. Wiemy, że on potrafi strzelać gole i ładnie się porusza. Ale Carlitos też strzelał, tyle że pod niego trzeba było ustawiać cały zespół. Nie wiem, jak jest z Turgemanem.

Damjan Bohar:
- Nieee. Raczej nikt nie zapłaci za niego miliona euro, chyba że za granicą.

Denis Alibec:
- To dobry piłkarz, chcielibyśmy go. Byliśmy z nim już dogadani, właściciel jego klubu obiecał, że pozwoli mu odejść, ale nie dotrzymał słowa. Ciężko się z nimi rozmawia.

Przemysław Płacheta:
- On już prawie był u nas. Mieliśmy prawie wszystko dogadane, ale się nie udało.

Jorge Felix:
- Wiemy, że kończy mu się kontrakt z Piastem. Na polską ligę to fantastyczny zawodnik, ale czy jest w stanie grać na wyższym poziomie pod względem przygotowania fizycznego i intensywności? Gra między liniami, to dobry, inteligentny zawodnik…

Mioduski dodał też, że chciałby do zimy zatrzymać Michała Karbownika, którego transfer szacowany jest na nawet 10 mln euro, czyli rekord Ekstraklasy. Przyznał jednak, że Legii ogólnie nie stać na to, by Karbownika nie sprzedawać.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły