Paweł Brożek drugi raz. Tym razem definitywnie. Legenda Wisły Kraków kończy karierę | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Paweł Brożek drugi raz. Tym razem definitywnie. Legenda Wisły Kraków kończy karierę

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 15-07-2020 21:10
Paweł Brożek drugi raz. Tym razem definitywnie. Legenda Wisły Kraków kończy karierę

Poprzednio Paweł Brożek dał się jeszcze namówić na zmianę decyzji i kontynuowanie kariery. Teraz doświadczony napastnik nie zostawia już furtki. - Definitywnie kończę karierę - powiedział Brożek.

- Decyzję podjąłem już przed startem tego sezonu. Może wtedy jeszcze nie na sto, ale na pewno na 95 procent, że to mój ostatni rok zawodowego grania w piłkę. Starałem się grać najlepiej, jak potrafię i myślę, że w pełnym zdrowiu dałbym radę grać jeszcze przez sezon - powiedział 37-letni napastnik Wisły Kraków w rozmowie z "Gazetą Krakowską".

Brożek w kończącym się sezonie zagrał w 18 meczach PKO Ekstraklasy i zdołał jeszcze strzelić aż 8 goli. W sumie w barwach Białej Gwiazdy rozegrał 405 spotkań, zdobył 164 bramki i zaliczył 74 asysty. 7 razy był mistrzem Polski, sięgnął też po 2 Puchary Polski i jeden Superpuchar oraz 2 razy po koronę króla strzelców.

Brożek w tym sezonie kolejnego trofeum nie zdobędzie, a czy trafi jeszcze do siatki? Została jedna kolejka, a napastnik leczy złamaną na początku czerwca rękę. I marzy, by jeszcze chociaż na chwilę pojawić się na boisku. - Miałem badania złamanej ręki w poprzedni czwartek i wykazały, że jeszcze nie wszystko się zrosło tak, jak powinno. Od tamtego czasu mija już jednak tydzień, do soboty będzie w sumie dziesięć dni, więc może uda się zdążyć i dostanę zgodę lekarza choćby na chwilę gry - stwierdził Brożek.

Paweł Brożek na pewno chciałby pożegnać się pięknie z kibicami. W sobotę Wisła u siebie zagra z Arką Gdynia. Czy Brożek wejdzie na murawę, a może nawet strzeli gola na koniec?

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły