Debiuty, kiksy, szpalery i... wyłoniony wicemistrz. W środę grała grupa mistrzowska PKO Ekstraklasy | Futbol - Piłka nożna
Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Debiuty, kiksy, szpalery i... wyłoniony wicemistrz. W środę grała grupa mistrzowska PKO Ekstraklasy

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 15-07-2020 21:49
Debiuty, kiksy, szpalery i... wyłoniony wicemistrz. W środę grała grupa mistrzowska PKO Ekstraklasy

Legia pierwsza, Lech drugi, Piast trzeci, a potem... W sumie wszystko jedno, bo czwartym pucharowiczem będzie triumfator Pucharu Polski, czyli Cracovia lub Lechia Gdańsk. W przedostatniej kolejce grupy mistrzowskiej PKO Ekstraklasy zagrało wielu młodych piłkarzy, były debiuty i... dwa szpalery.

Szpaler dla mistrzów i szpaler dla... Nunesa oraz Wójciciego
Piłkarze Legii Warszawa wyszli na murawę stadionu w Gdańsku w szpalerze utworzonym przez zawodników Lechii Gdańsk. Gospodarze w ten sposób uhonorowali nowego mistrza Polski. 

Z kolei w 71. minucie spotkania Pogoni z Piastem piłkarze szczecińskiego zespołu także stanęli w szpalerze. W ten sposób pożegnali rozgrywającego ostanie spotkanie w Szczecinie Ricardo Nunesa, który po 6 sezonach opuszcza Portowców.

Z kolei w Białymstoku szpalerem pożegnano Jakuba Wójcickiego. 32-latek w środę nie zagrał, a ogólnie po 3 sezonach opuszcza Jagę.

Debiutanci w zespole ze stolicy
Legia pojechała do Gdańska bez wielu zawodników z podstawowego składu. Część leczy kontuzje, inni dostali już urlopy po trudnym sezonie. W pierwszym składzie na Lechię z bardziej doświadczonych znaleźli się co prawda Radosław Cierzniak, Inaki Astiz, Paweł Wszołek i Mateusz Wieteska, ale tylko dwaj ostatni to piłkarze, którzy grali w tym sezonie regularnie. Obok nich na murawie pojawił się od 1. minuty debiutujący w Ekstraklasie 17-letni Radosław Cielemęcki.

Potem na murawie pojawił się też Szymon Włodarczyk. 17-letni napastnik to syn znanego byłego piłkarza, reprezentanta Polski i zawodnika m.in. Legii, Piotra. W 77. minucie miał idealną wydaje się okazję do tego, by strzelić gola. Na oczach siedzącego na trybunach ojca posłał jednak piłkę wysoko nad bramką. Nie trafił bowiem czysto w futbolówkę i mógł tylko złapać się za głowę. 

15-latek w składzie Lechii
W grudniu dostał 5 minut, w lutym 58, a teraz dostał 65 minut. Urodzony we wrześniu 2004 roku Kacper Urbański wchodzi do seniorskiego futbolu bardzo szybko. Ciekawe, gdzie będzie za kilka lat.

Debiutant w bramce Jagiellonii
Trener Iwajło Petew dał szansę na debiut w Ekstraklasie 16-letniemu Xavierowi Dziekońskiemu. Urodzony w 2003 roku miał trochę pecha w 41. minucie, gdy Tamas z bliska wpakował piłkę do siatki. Wcześniej Dziekoński spisywał się bez zarzutu i kilka razy zatrzymał zawodników gości. 

Piast nie będzie wicemistrzem? Lech wskoczył na 2. miejsce
Pogoń, która nie walczy o nic, a w grupie mistrzowskiej przez 5 sezonów wygrała 5 spotkań spośród 35, odniosła 6. zwycięstwo! Portowcy pokonali Piasta i wygląda na to, że mistrz Polski z poprzedniego sezonu zakończy sezon na 3. miejscu! 

Z wpadki Piasta skorzystał Lech, który ograł Cracovię na jej stadionie. Kolejorz już do przerwy miał przewagę i zasłużenie prowadził, a po zmianie stron dołożył drugiego gola.

Gytkjaer królem strzelców 
Christian Gytkjaer strzelił gola w meczu z Cracovią i to jego 22. trafienie w sezonie. Duńczyk, który ma odejść z Lecha, ma na kolejkę przed końcem 6 bramek przewagi nad Igorem Angulo i Jorge Felixem. To oznacza, że Gytkjaer na pożegnanie z Polską, założy koronę króla strzelców. 

Szymański i Crnomarković w cyklu piłkarskie jaja...
27-letni Karol Szymański dostał szansę debiutu w Ekstraklasie i spisywał się nieźle przy Kałuży, ale w 81. minucie popełnił fatalny błąd. Piłkę zagrał mu Crnomarković, a bramkarz Kolejorza nie przyjął jej i futbolówka wpadła do siatki. Debiut daleki od marzeń...

Zagrają o 4. miejsce
W tabeli na kolejkę przed końcem Legia ma 69 punktów, Lech 63, Piast 60. Wydaje się, że gliwiczanie już nie przeskoczą Kolejorza, bo musieliby liczyć na porażkę gospodarzy w Poznaniu z Jagiellonią, a sami musieliby u siebie pokonać Cracovię.

Walka toczy się natomiast o 4. miejsce. Śląsk ma punkt przewagi nad Lechią i zagra z nią w niedzielę u siebie. 

Zamykająca ósemkę Pogoń pojedzie w niedzielę na Legię.

LECHIA GDAŃSK - LEGIA WARSZAWA 0:0
Lechia:
12. Dušan Kuciak - 19. Karol Fila, 77. Rafał Kobryń, 23. Mario Maloča, 4. Rafał Pietrzak - 88. Jakub Kałuziński (81. 17. Zé Gomes), 80. Egzon Kryeziu, 32. Kacper Urbański (66. 8. Omran Haydary), 7. Maciej Gajos - 24. Łukasz Zwoliński (66. 11. Jaroslav Mihalík), 28. Flávio Paixão
Legia: 33. Radosław Cierzniak - 41. Paweł Stolarski, 34. Iñaki Astiz, 4. Mateusz Wieteska, 16. Luís Rocha - 22. Paweł Wszołek, 67. Radosław Cielemęcki (83. 15. Ariel Mosór), 99. Bartosz Slisz, 31. Piotr Pyrdoł (58. 21. Szymon Włodarczyk), 17. Mateusz Cholewiak - 39. Maciej Rosołek (76. 44. William Rémy)
Żółte kartki: Kałuziński - Slisz, Luís Rocha
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 5747

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - ŚLĄSK WROCŁAW 2:1
Bramki:
Taras Romanczuk 12, Jakov Puljić 72 - Márk Tamás 41
Jagiellonia: 55. Xavier Dziekoński - 2. Andrej Kadlec, 4. Wojciech Błyszko, 5. Dawid Szymonowicz, 19. Bodvar Bodvarsson (60. 27. Bartłomiej Wdowik) - 14. Tomáš Přikryl, 6. Taras Romanczuk, 26. Martin Pospíšil, 11. Jesús Imaz, 9. Maciej Makuszewski (67. 10. Juan Cámara) - 21. Jakov Puljić (86. 8. Ariel Borysiuk)
Śląsk: 1. Matúš Putnocký - 30. Kamil Dankowski, 5. Israel Puerto, 15. Márk Tamás, 4. Dino Štiglec (81. 24. Piotr Samiec-Talar) - 7. Róbert Pich (60. 19. Filip Marković), 29. Krzysztof Mączyński (85. 25. Damian Gąska), 21. Jakub Łabojko, 6. Michał Chrapek, 8. Przemysław Płacheta - 9. Erik Expósito
Żółte kartki: Bodvarsson - Pich, Chrapek.
Czerwona kartka: Michał Chrapek (85. minuta, Śląsk, za drugą żółtą)
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)

CRACOVIA - LECH POZNAŃ 1:2
Bramki:
Dorde Crnomarković 80 sam. - Christian Gytkjaer 25, Filip Marchwiński 72
Cracovia: 40. Michal Peškovič - 2. Cornel Râpă, 34. Ołeksij Dytiatjew, 85. David Jablonský, 87. Diego Ferraresso - 11. Mateusz Wdowiak, 6. Sylwester Lusiusz, 22. Florian Loshaj (85. 8. Milan Dimun), 25. Michał Rakoczy (61. 97. Daniel Pik), 7. Thiago - 99. Tomáš Vestenický (73. 19. Tomasz Bała)
Lech: 33. Karol Szymański - 91. Bohdan Butko, 37. Ľubomír Šatka, 5. Dorde Crnomarković, 27. Tymoteusz Puchacz - 38. Jakub Kamiński, 15. Jakub Moder (76. 6. Karlo Muhar), 36. Filip Marchwiński, 14. Dani Ramírez, 7. Kamil Jóźwiak (67. 21. Michał Skóraś) - 9. Christian Gytkjaer (87. 11. Timur Żamaletdinow)
Żółte kartki: Jablonský - Šatka, Moder, Ramírez
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 3322

POGOŃ SZCZECIN - PIAST GLIWCE 1:0
Bramka:
Tomás Podstawski 21
W 90. minucie Gerard Badía (Piast) nie wykorzystał rzutu karnego (Dante Stipica obronił)
Pogoń: 1. Dante Stipica - 22. David Stec (39. 13. Kóstas Triantafyllópoulos), 23. Benedikt Zech, 33. Mariusz Malec, 77. Ricardo Nunes (72. 15. Hubert Matynia) - 29. Marcin Listkowski, 28. Tomás Podstawski, 54. Maciej Żurawski, 25. Paweł Cibicki, 27. Sebastian Kowalczyk - 63. Hubert Turski (68. 14. Kamil Drygas)
Piast: 26. František Plach - 28. Bartosz Rymaniak, 88. Uroš Korun, 4. Jakub Czerwiński, 2. Mikkel Kirkeskov - 20. Martin Konczkowski (79. 89. Patryk Tuszyński), 6. Tom Hateley (62. 18. Patryk Sokołowski), 3. Tomasz Jodłowiec, 10. Kristopher Vida - 71. Dominik Steczyk, 9. Piotr Parzyszek (68. 21. Gerard Badía)
Żółte kartki: Żurawski, Stipica, Drygas - Kirkeskov, Czerwiński
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Futbol.pl

Inne artykuły