Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Był moment, gdy mógł zostać idolem kibiców Legii. Teraz w zespole mistrza Polski go już nikt nie chce

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 03-08-2020 23:25
Był moment, gdy mógł zostać idolem kibiców Legii. Teraz w zespole mistrza Polski go już nikt nie chce

Dominik Nagy wrócił do Legii Warszawa z wypożyczenia do Panathinaikosu Ateny, ale przyszłości w zespole mistrza Polski nie ma. Węgier, który miał swego czasu bardzo dobry moment w Wojskowych, szuka nowego klubu.

Serwis Legia.net informuje, że Nagy pojawił się w sobotę w Legia Trening Center. Przyjechał z bagażami, ale szybko dowiedział się, że Aleksandar Vuković nie widzi dla niego miejsca w zespole mistrza Polski. Nagy nie ma co liczyć na grę w Legii, więc jego menedżer już rozpoczął poszukiwania pomocnikowi nowego klubu.

Nagy w Legii pojawił się w 2017 roku. Od tamtej pory rozegrał 84 mecze i strzelił 13 goli oraz miał 10 asyst. W tym czasie był dwukrotnie wypożyczany - do Ferencvarosu oraz Panathinaikosu. W greckim klubie w minionym sezonie w 11 występach strzelił gola i miał 2 asysty. Były momentu dobre, ale sporo było też problemów wychowawczych z Węgrem. Nic więc dziwnego, że Vuković nie widzi teraz dla niego miejsca w zespole.

Umowa Nagy'a z Legią obowiązuje do połowy 2021 roku. Legia nie będzie robiła Węgrowi problemów z odejściem. Nikt przy Łazienkowskiej 3 nie wierzy, że uda się za 25-latka dostać tyle, ile wydano w styczniu 2017 roku, gdy kupiono go z Ferencvarosu za milion euro.

Futbol.pl, fot. Panathinaikos Ateny

TAGI

Inne artykuły