Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

W końcu się udało! PSG rzutem na taśmę odwrócił losy ćwierćfinału i wprawił w rozpacz Atalantę. Historyczna chwila szejków

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-08-2020 22:56
W końcu się udało! PSG rzutem na taśmę odwrócił losy ćwierćfinału i wprawił w rozpacz Atalantę. Historyczna chwila szejków

I znowu du... się nie udało. Paris Saint-Germain od czasu przejęcia przez arabskich szejków nie może przebić się do półfinału Ligi Mistrzów, nie mówiąc już o triumfie. To wszystko było aktualne do 90. minuty meczu z Atalantą Bergamo. Paryżanie przegrywali 0:1, ale po chwili cieszyli się z awansu.

Ten mecz mógł potoczyć się różnie. Na przykład PSG mógł prowadzić od 3. minuty, gdyby fatalnego pudła nie zanotował Neymar. 

Gol w tej sytuacji nie padł, a od 27. minuty to Atalanta prowadziła. Piłka po zablokowaniu strzału przez obrońcę trafiła do Mario Pasalicia, a ten przymierzył przy lewym słupku i dał Włochom prowadzenie.

W 42. minucie mógł wyrównać Neymar, ale... znowu fatalnie spudłował. 

Po przerwie mistrzowie Francji nadal musieli gonić wynik, ale Atalanta nie pozwalała na stwarzanie wielkich okazji. Dopiero w 74. minucie Mbappe urwał się na skrzydle i po wejściu w pole karne, uderzył. Sportiello był na posterunku.

Swój posterunek kilka minut później opuścił Keylor Navas. Po 10 minutach walki z bólem i wyraźnych sygnałach, że murawy opuszczać nie chce, kostarykański bramkarz został jednak zastąpiony przez Sergio Rico.

Wynik się nie zmieniał, ale nadeszła 90. minuta. Wówczas Choupo-Moting, który w 79. minucie zastąpił Icardiego, zagrał w pole karne, gdzie Neymar zgrał do Marquinhosa, a ten wyrównał! Dogrywka? Nic z tych rzeczy. W 3. minucie doliczonego czasu gry Choupo-Moting został bohaterem na całego. Neymar zgrał do Mbappe, a ten znalazł Kameruńczyka, który uniknął spalonego i trafił na 2:1!

Paryżanie w półfinale czekają na lepszego z pary RB Lipsk - Atletico Madryt.

Futbol.pl

Inne artykuły