Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Mbappe już wcześniej chciał odejść do Realu Madryt. "Rozmawiałem z nim oraz jego ojcem"

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 20-10-2020 8:44
Mbappe już wcześniej chciał odejść do Realu Madryt.

 

Kylian Mbappe bez ustanku łączony jest z przeprowadzką do Realu Madryt. Były szkoleniowiec Paris Saint-Germain, Unai Emery, powiedział, że do hitowego transferu mogło dojść już wcześniej.

Reprezentant Francji do klubu ze stolicy przyszedł latem 2017 roku z AS Monaco. Najpierw grał przez rok na zasadzie wypożyczenia, a potem został wykupiony. W koszulce tego zespołu jak na razie rozegrał 128 spotkań, strzelił 94 bramki i zanotował 55 asyst.

Marzeniem Mbappe jest jednak gra w Realu Madryt. "Los Blancos" również chcą zakontraktować utalentowanego Francuza, ale mogą to dopiero zrobić za rok. W letnim okienku transferowym "Królewscy" nikogo nie kupili, ponieważ chcieli zaoszczędzić trochę pieniędzy, ponieważ bardzo dużo stracili przez koronawirusa.

Na temat Francuza wypowiedział się teraz Unai Emery. Hiszpański szkoleniowiec obecnie pracuje na stanowisku pierwszego trenera Villarreal CF, ale w latach 2016-2018 prowadził "PSG". 48-latek powiedział, że Mbappe już wcześniej mógł odejść na Santiago Bernabeu.

- Kiedy byłem w Paryżu, Mbappe poważnie rozważał wyjazd do Realu Madryt, ponieważ jest to klub, który bardzo lubi. Nie chciałem, aby odchodził i rozmawiałem z nim oraz jego ojcem, aby przekonać go, że powinien zostać. Wyjazd z Paryża nie jest łatwy - powiedzeiał Emery, cytowany przez "Le10Sport".

Aktualna umowa 21-latka jest ważna do 30 czerwca 2022 roku. Przez portal "Transfermarkt.de" wyceniany jest na 180 milionów euro.

Źródło: Le10Sport

Fot: Oleksandr Osipov - Shutterstock.com

TAGI

Inne artykuły