Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Niesamowita czarna seria Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik królem pozostanie na zawsze, ale kto wie, czy wkrótce nie straci tronu

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 23-10-2020 20:00
Niesamowita czarna seria Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik królem pozostanie na zawsze, ale kto wie, czy wkrótce nie straci tronu

Dół, w którym znalazł się Piast Gliwice jest coraz głębszy i głębszy. W meczu 8. kolejki u siebie z Wisłą Płock niedawny mistrz Polski nawet prowadził, ale i tak był o włos od 7. porażki w sezonie. Remis uratował dużo po regulaminowym czasie gry. Czy uratował też posadę Waldemara Fornalika?

Można Waldemarowi Fornalikowi stawiać w Gliwicach pomniki za mistrzostwo Polski, ale w piłce historią i zasługami żyje się raczej krótko. Wystarczy kilka słabszych meczów, a już można pakować walizki i szukać szczęścia gdzieś indziej.

Na pewno wzruszenia i radości, których Fornalik dostarczył jako trener Piasta, powodują, że jego posada nie chwieje się tak mocno i tak szybko, jak byłoby to w przypadku innego trenera, ale dwa punkty w 8 kolejkach tego sezonu to wynik... niewyobrażalny. W Gliwicach w najczarniejszych snach w najczarniejszą noc nie przyśniłby się nikomu tak marny wynik. A jednak niewiele brakowało, a byłby jeszcze gorszy.

Piast po bezbramkowej pierwszej połowie - poprzeczka po strzale Świerczoka w 9. minucie i poprzeczka po uderzeniu Sokołowskiego w 45. minucie - z Wisłą Płock już w 48. minucie wyszedł na prowadzenie po strzale z bliska Tiago Alvesa, do którego podania nie przeciął dobrze Jakub Rzeźniczak. Piast prowadził tylko 3 minuty, bowiem wspomniany Rzeźniczak zrehabilitował się i ładnym "szczupakiem", po tym, jak piłka zagrana z rzutu rożnego trafiła do niego, wyrównał na 1:1.

Już 6 minut później Piast przegrywał, a Wisła prowadziła. Kolejny korner Nafciarzy i drugi ze stoperów, Alan Uryga, precyzyjnym strzałem głową pokonał Frantiska Placha!

Prowadzenie Wisły utrzymywało się do doliczonego czasu gry. W 6. minucie po czasie Zbozień spóźnił się z interwencją i wyciął Steczyka. Rzut karny dla gospodarzy wykonanywał Michał Żyro i pewnym strzałem dał Piastowi drugi remis w sezonie. Gliwiczanie nadal jednak czekają na zwycięstwo... Niesamowite, biorąc pod uwagę nawet to, jak przyzwoicie ekipa Waldemara Fornalika prezentowała się w europejskich pucharach.

Wisła ma po 8 kolejkach 9 punktów na koncie i jest w środku stawki. Piast z 2 oczkami zamyka tabelę. W następnej kolejce Nafciarze podejmą 8 listopada Pogoń Szczecin, a Piast powalczy w derbach w Zabrzu z Górnikiem. Co ciekawe 3 listopada Wisłę czeka mecz, także w Płocku, z Pogonią, ale w Pucharze Polski. Z kolei Piast 31 października w PP zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Mielec.

Mecz 8. kolejki PKO Ekstraklasy
PIAST GLIWICE - WISŁA PŁOCK 2:2
Bramki:
Tiago Alves 48, Michał Żyro 90+6 k. - Jakub Rzeźniczak 51, Alan Uryga 57
Piast: 26. František Plach - 28. Bartosz Rymaniak, 5. Tomáš Huk, 4. Jakub Czerwiński, 2. Mikkel Kirkeskov - 77. Arkadiusz Pyrka (69, 16. Dominik Steczyk), 18. Patryk Sokołowski (69. 17. Patryk Lipski), 3. Tomasz Jodłowiec, 7. Tiago Alves (76. 6. Michał Chrapek), 19. Sebastian Milewski (76. 14. Jakub Holúbek) - 70. Jakub Świerczok (61. 11. Michał Żyro)
Wisła: 1. Krzysztof Kamiński - 33. Damian Zbozień, 18. Alan Uryga, 25. Jakub Rzeźniczak, 3. Milan Obradović, 24. Ángel García - 11. Piotr Pyrdoł (67. 9. Dawid Kocyła), 94. Dušan Lagator, 23. Filip Lesniak (90. 6. Damian Rasak), 14. Mateusz Szwoch (68. 27. Torgil Gjertsen) - 26. Cillian Sheridan (69. 19. Airam Cabrera)
Sędziował: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

Futbol.pl

Inne artykuły