Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Dariusz Żuraw znowu w szoku: Trudno to mądrze opisać i ubrać w słowa

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 22-11-2020 17:43
Dariusz Żuraw znowu w szoku: Trudno to mądrze opisać i ubrać w słowa

Lech Poznań wyszedł z 0:2 na 3:2 w meczu z Rakowem Częstochowa, ale w doliczonym czasie gry, podobnie jak wcześniej z Legią Warszawa, pozwolił sobie w kuriozalny sposób strzelić gola i stracił punkty. Nic dziwnego, że trener Dariusz Żuraw był wściekły.

- Chciałbym powiedzieć coś mądrego, ale to kolejny mecz, w którym tracimy bramkę i punkty w ostatniej akcji. Trudno tak na gorąco zebrać myśli - stwierdził Żuraw podczas konferencji prasowej. 

Szkoleniowiec Lecha nie mógł uwierzyć, że jego zespół znowu, jak przy Łazienkowskiej 3, dostał "zaćmienia" w doliczonym czasie gry i stracił punkty. - Mecz źle się dla nas ułożył, po kolejnych prostych błędach w defensywie przegrywaliśmy 0:2. Potem udało się wyjść na prowadzenie. Spotkanie było wyrównane, raz Raków miał przewagę, raz my. Kiedy wydawało się, że 3 punkty zostaną w Poznaniu, przytrafiła się akcja, którą podobnie jak tę z Warszawy trudno jakoś mądrze opisać i dobrać do niej słowa. To kolejna strata punktów, która niezmiernie boli - dodał.
 
Lech w czwartek zagra w Lidze Europy ze Standardem Liege na wyjeździe (początek o 21:00) i postara się poprawić sobie humory. W Ekstraklasie ostatnio w czterech meczach zanotował dwa remisy i dwie porażki. Szansa na poprawę w lidze dopiero w poniedziałek (30.11) w starciu z Lechią w Gdańsku.

Futbol.pl

Inne artykuły