Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Zakrwawiony piłkarz nie chciał zejść z boiska, Fabiański ze świetną interwencją, a potem szczęście przy karnym i VAR znowu w roli głównej (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 30-11-2020 23:00
Zakrwawiony piłkarz nie chciał zejść z boiska, Fabiański ze świetną interwencją, a potem szczęście przy karnym i VAR znowu w roli głównej (VIDEO)

West Ham United ograł Aston Villa Birmingham w poniedziałkowym meczu Premier League. Najwięcej działo się na niewiele ponad kwadrans do końcowego gwizdka. Goście dostali rzut karny, zakrwawiony piłkarz nie chciał zejść z boiska, a do tego przyjezdni zmarnowali szansę na wyrównanie z 11 metrów. Na koniec, już w doliczonym czasie gry, sędziowie nie uznali im gola.

West Ham objął prowadzenie w 2. minucie po uderzeniu Angelo Ogbonny. Wyrównał Jack Grealish, który potężną bombą pokonał Łukasza Fabiańskiego. Jak Młoty zaczęły I połowę od gola, tak jeszcze szybciej trafiły po przerwie, bo w 46. minucie Jarrod Bowen zdobył bramkę na 2:1. W 63. minucie mógł wyrównać Trezeguet, ale po kapitalnej interwencji Fabiańskiego, przegrał z nim pojedynek sam na sam. 

Potem działy się dziwne rzeczy. W 72. minucie doszło do starcia Trezeguet z Ricem. Ten pierwszy po podniesieniu się z murawy miał zakrwawione pół twarzy, ale nie zamierzał opuszczać boiska. Trener Dean Smith zdjął go jednak z murawy, a do rzutu karnego podszedł Ollie Watkins i... strzelił mocno w poprzeczkę. Łukasz Fabiański, który wylądował w drugim rogu, miał szczęście. 

Podobnie jak tuż przed końcem meczu. Już w doliczonym czasie gry Fabiańskiego pokonał Watkins. Zrobiło się 2:2? Tylko na chwilę, bo po analizie VAR sędziowie uznali, że tu był spalony.

 

W tabeli West Ham z 17 punktami w 10 meczach jest na 5. miejscu z zaledwie 4 oczkami mniej niż liderujący Tottenham. Już w sobotę Młoty podejmą 9. w stawce Manchester United. Aston Villa jest na 10. lokacie z 15 punktami. 

Futbol.pl, fot. West Ham United

Inne artykuły