Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Lech był na łopatkach, ale podniósł się, bo Radomiak podał pomocną dłoń. Kolejorz gra dalej, Zagłębie Lubin odpadło z II-ligowcem

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-02-2021 23:19
Lech był na łopatkach, ale podniósł się, bo Radomiak podał pomocną dłoń. Kolejorz gra dalej, Zagłębie Lubin odpadło z II-ligowcem

Lech Poznań po ogromnych mękach i przy sporej dawce szczęścia uratował awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Kolejorz nijak nie przypomina w ostatnim czasie tego eksportowego teamu z jesieni i Ligi Europy. W Sosnowcu z Radomiakiem najpierw uniknął porażki w regulaminowym czasie, potem wyrwał gospodarzom prowadzenie kilka chwil przed końcem dogrywki, a potem był na łopatkach w serii rzutów karnych. A jednak awansował. Inaczej niż Zagłębie Lubin, które skompromitowało się z Chojniczanką. 

W regulaminowym czasie gry gole nie padły. Radomiak, 4. zespół I ligi, nie przestraszył się Kolejorza, który zaczął ten rok od dwóch ligowych remisów, i sprawiał momentami nawet lepsze wrażenie. 

Gospodarze rozgrywanego w Sosnowcu meczu mieli swoje okazje, ale ich nie wykorzystali. Lech próbował odpowiadać, ale początkowy wynik nie uległ zmianie aż do 102. minuty, gdy strzałem a'la Panenka, ale nie w środek bramki, a obok słupka, popisał się Radecki. Ekipa Dariusza Banasika prowadziła, lecz nie dowiozła wyniku 1:0. Błąd popełnił, faulując Michała Skórasia w polu karnym, Podliński, a po małym zamieszaniu, gdy doszło nawet do niszczenia punktu rzutu karnego i przepychanek, Tymoteusz Puchacz doprowadził do serii rzutów karnych.

W niej już na początku strzał Pedro Tiby zatrzymał Mateusz Kochalski, a po strzale Karwota Radomiak prowadził 1:0. Potem Kochalski wypożyczony z Legii Warszawa zatrzymał też drugiego z piłkarzy Lecha - zawalił Wasyl Kraweć - ale niestety dla Radomiaka pomylił się też Bodzioch. Następnie trafiali Puchacz, Radecki, Skóraś i Podliński. Przed ostatnią kolejką było 3:2 dla Radomiaka. Alan Czerwiński nie zawiódł i wyrównał na 3:3. Ostatnie słowo należało do Miłosza Kozaka i ten nie zamknął rywalizacji! Kwekweskiri trafił potem w 6. kolejce, a Cichocki nie i Lech awansował, ratując twarz i pewnie posadę trenera Dariusza Żurawia.

Mecz 1/8 finału Pucharu Polski
RADOMIAK RADOM - LECH POZNAŃ 1:1 po dogrywce, karne: 3:4
Bramki:
Radecki 102 k. - Puchacz 117 k.
Rzuty karne: 0:0 Pedro Tiba - obroniony, 1:0 Meik Karwot, 1:0 Wasyl Kraweć - obroniony, 1:0 Mateusz Bodzioch - nad bramką, 1:1 Tymoteusz Puchacz, 2:1 Mateusz Radecki, 2:2 Michał Skóraś, 3:2 Karol Podliński, 3:3 Alan Czerwiński, 3:3 Miłosz Kozak - obroniony, 3:4 Nika Kwekweskiri, 3:4 Mateusz Cichocki - obroniony
Radomiak: 12. Mateusz Kochalski - 14. Damian Jakubik, 16. Mateusz Cichocki, 29. Raphael Rossi, 30. Mateusz Bodzioch, 33. Dawid Abramowicz - 10. Mateusz Radecki, 25. Damian Gąska (80. 7. Miłosz Kozak), 55. Meik Karwot - 19. Karol Angielski (66. 13. Karol Podliński), 97. Dominik Sokół
Lech: 35. Filip Bednarek - 44. Alan Czerwiński, 13. Tomasz Dejewski, 16. Antonio Milić, 3. Wasyl Kraweć - 8. Jan Sýkora (66. 21. Michał Skóraś), 6. Jesper Karlström (109. 19. Norbert Pacławski), 10. Dani Ramírez (66. 30. Nika Kwekweskiri), 25. Pedro Tiba, 38. Jakub Kamiński (81. 27. Tymoteusz Puchacz) - 23. Filip Szymczak (80. 11. Filip Marchwiński)
Żółte kartki: Karwot, Raphael Rossi, Podliński - Kraweć, Milić
Sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin)

Do ćwierćfinału awansowała też II-ligowa Chojniczanka. Spadkowicz z I ligi z Chojnic rzutami karnymi wyeliminował Zagłębie Lubin. I to na boisku Miedziowych, bowiem do Lubina przeniesiono spotkanie z Chojnic, gdzie grać nie pozwalał stan murawy. W decydującym momencie w serii jedenastek pomylił się Djordje Crnomarković. Stoper wypożyczony z Lecha Poznań nie ma, delikatnie mówiąc, udanego wejścia do Zagłębia. Teraz zmarnował karnego, wcześniej z premedytacją wykartkował się na mecz z Lechem Poznań, w którym i tak zagrać nie mógł (chyba, że Zagłębie zapłaciłoby sporą kwotę klubowi, z którego wypożyczył stopera), a potem jeszcze brutalnie sfaulował Piotra Pyrdoła z Wisły Płock, spowodował jego kontuzję i zarobił 3 mecze dyskwalifikacji.

Mecz 1/8 finału Pucharu Polski
ZAGŁĘBIE LUBIN - CHOJNICZANKA CHOJNICE 0:0

W 4. minucie Mateusz Klichowicz z Chojniczanki strzelił z rzutu karnego obok bramki
Rzuty karne: 0:1 Artur Golański, 1:1 Filip Starzyński, 1:1 Adrian Rakowski - obroniony, 1:1 Jakub Żubrowski - obroniony, 1:2 Robert Ziętarski, 2:2 Jakub Wójcicki, 2:3 Olaf Nowak, 3:3 Dejan Dražić, 3:4 Adam Ryczkowski, 4:4 Patryk Szysz, 4:5 Michał Grobelny, 5:5 Rok Sirk, 5:6 Jan Mudra, 5:6 Dordje Crnomarković - obroniony
Zagłębie: 12. Konrad Forenc - 23. Jakub Wójcicki, 74. Kamil Kruk, 55. Damian Oko (69. 15. Đorđe Crnomarković), 77. Mateusz Bartolewski - 17. Patryk Szysz, 14. Jakub Żubrowski, 8. Łukasz Poręba (83. 99. Łukasz Łakomy), 95. Dejan Dražić, 39. Miroslav Stoch (46. 18. Filip Starzyński) - 11. Samuel Mráz (75. 9. Rok Sirk)
Chojniczanka: 1. Paweł Sokół - 90. Jan Mudra, 3. Marcin Grolik, 38. Martin Klabník, 20. Michał Grobelny - 23. Kamil Orlik (81. 79. Szymon Emche), 10. Maciej Kona (98. 14. Adrian Rakowski), 9. Robert Ziętarski, 17. Tomasz Mikołajczak (81. 13. Artur Golański), 91. Mateusz Klichowicz (58. 97. Adam Ryczkowski) - 30. Szymon Skrzypczak (98. 11. Olaf Nowak)
Żółte kartki: Forenc, Kruk, Żubrowski - Grolik, Grobelny, Nowak
Sędziował: Damian Kos (Gdańsk)

Już wiadomo, kiedy poznamy pary kolejnej rundy Pucharu Polski

Futbol.pl

Inne artykuły