Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Raków Częstochowa ma nowego napastnika. Pod Jasną Górą będzie dopisywało mu zdrowie i odzyska skuteczność?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 18-02-2021 19:42
Raków Częstochowa ma nowego napastnika. Pod Jasną Górą będzie dopisywało mu zdrowie i odzyska skuteczność?

To już oficjalna wiadomość. Jakub Arak zamienił Lechię Gdańsk na Raków Częstochowa. 

25-letni napastnik podpisał z Rakowem umowę na 1,5 roku. W kontrakcie znalazł się zapis o ewentualnym przedłużeniu o kolejne 1,5 roku.

Gdy pojawiła się propozycja gry w Rakowie, bardzo się ucieszyłem. To klub, który w ostatnich latach niesamowicie się rozwinął. Cieszę się, że tutaj jestem i mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem - powiedział Jakub Arak.

Arak w tym sezonie zagrał tylko w 4 meczach Ekstraklasy i uzbierał zaledwie 41 minut na boisko. Do tego dołożył trochę ponad 60 minut w Pucharze Polski. Także bez gola. W ogóle ostatnią bramkę Arak zdobył w sierpniu 2018 roku. W następnych 40 występach, trzeba jednak zaznaczyć, że często krótkich, nie udało mu się pokonać bramkarza rywala.

"Jakub Arak jest wychowankiem Victorii Głosków, z której przeniósł się do Legii Warszawa. W młodzieżowych drużynach stołecznego klubu spędził 8 lat, a swój pierwszy sezon w seniorskiej piłce zaliczył w drugiej drużynie Wojskowych. Były to rozgrywki 2013/2014, w którym Arak zdobył 7 goli w 24 meczach III ligi.    Z rezerw czternastokrotnych mistrzów Polski był wypożyczony do Zagłębia Sosnowiec, dla którego w 72 spotkaniach strzelił 26 bramek i zanotował 9 asyst. Później reprezentował barwy Ruchu Chorzów i Lechii Gdańsk, z której był wypożyczony do Stali Mielec w kampanii 2017/18" - czytam na stronie Rakowa.

Futbol.pl

Inne artykuły